A+ A A-
  • Kategoria: ZOP
  • Odsłony: 3285

W artykule omówiono kwestie rozwoju oraz bojowego użycia morskiej broni minowej w kontekście doświadczeń wynikających z powojennych działań minowych. Problematyka ta stanowi bez wątpienia jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic. W tym kontekście wszelkie analizy w tym zakresie bazować mogą jedynie na danych szacunkowych. Generalnie potwierdzają one tezę, że obecnie i w najbliższej przyszłości miny morskie, obok broni rakietowej, stanowić będą jeden z podstawowych środków rażenia sił okrętowych przeciwnika na Morzu Bałtyckim.

Wstęp

Współczesne poglądy na temat zastosowań min morskich w znacznej mierze wynikają z doświadczeń minionych wojen i konfliktów lokalnych, które potwierdzają, że broń minowa okazała się szczególnie groźnym i efektywnym środkiem bojowym przysparzającym walczącym stronom znacznych strat. Nowe możliwości innych rodzajów uzbrojenia nie zmniejszyły roli min. Najlepszym tego dowodem są znaczne ich zapasy oraz prace modernizacyjne i rozwojowe prowadzone nad morską bronią minową w ostatnich latach. W wojnach i konfliktach lokalnych po drugiej wojnie światowej broń minowa okazała się skuteczną zarówno w działaniach o charakterze obronnym, jak i zaczepnym.

Ogólna charakterystyka działań minowych w wybranych wojnach i konfliktach lokalnych po II wojnie światowej i ich wpływ na tendencje rozwojowe morskiej broni minowej

Wielu ciekawych doświadczeń z prowadzenia obronnych działań minowych dostarczyła wojna koreańska (1950-1953). Marynarka wojenna Korei Północnej, dysponując znikomymi siłami w porównaniu z amerykańską flotą Oceanu Spokojnego, stawiała wyłącznie obronne zagrody minowe w celu obrony odcinków wybrzeża, dogodnych do wysadzania desantów morskich oraz podejścia do baz morskich i portów. Koreańczycy, wykorzystując sprzyjające warunki fizycznogeograficzne akwenu, postawili w celu obrony głównej bazy morskiej Korei Północnej - portu Vonsan, pozycyjną zagrodę minową składającą się z ponad 3000 min kotwicznych galwaniczno-uderzeniowych i dennych niekontaktowych z okresu I i II wojny światowej dostarczonych przez ZSRR [3].

Zupełnie nowym doświadczeniem dla strony amerykańskiej było zastosowanie przez Koreańczyków min kontaktowych dryfujących pod powierzchnią wody. W miejsce kotwicy do kadłuba miny podwieszano ciężar o masie około 100 kg, który przytapiał kadłub miny na głębokość do 0,20 m, nie ograniczając możliwości jej przemieszczania w płaszczyźnie poziomej. W rezultacie niedostatecznej oceny sytuacji minowej zostało zerwane lądowanie zaplanowanego operacyjnego desantu morskiego1. Dowodzący operacją desantową amerykański admirał Sherman meldował: "(...) te przeklęte miny kosztowały nas 8 dni opóźnienia w wysadzaniu desantu i przeszło 200 zabitych (...)"[2].

(od lewej) Wiceadmirał William G. Andrewes, (w środku) Wiceadmirał Arthur D. Struble, (z prawej) kontradmirał Allan E. Smith, podczas konferencji, która odbyła się na pokładzie USS Dixie (AD-14). / Zdjęcie: www.history.navy.mil.

Kontradmirał Allan Smith - dowódca oddziałów desantowych w swoim raporcie dotyczącym przebiegu operacji stwierdził: "Straciliśmy kontrolę nad morzem narodu bez floty, używającego min z okresu I wojny światowej, postawionych przez statki, jakich używano już w czasach Chrystusa" [14]. Wojna minowa w Korei dostarczyła Stanom Zjednoczonym nowych doświadczeń. Pojawienie się uzbrojenia jądrowego spowodowało, że zlekceważono zagrożenie ze strony min morskich. Zespoły sił minowo-trałowych po drugiej wojnie światowej w 90% zostały rozformowane. Gwałtowny wzrost zagrożenia minowego w wojnie koreańskiej zmusił Stany Zjednoczone do odbudowania swoich sił minowotrałowych, skierowania do rejonu działań bojowych wszystkich posiadanych w służbie trałowców, a nawet przebudowania na trałowce 10 niszczycieli. Jednocześnie rozpoczęto budowę 125 jednostek tej klasy [3].

Uwzględniając nabyte doświadczenia, siły morskie Stanów Zjednoczonych podczas wojny wietnamskiej (1965-1973) postawiły w ramach operacji "Pocket Money" około 8000 min na podejściach do północnowietnamskich portów, przez które przechodziło 85% zaopatrzenia. Były to największe amerykańskie działania minowe od czasu zakończenia II wojny światowej. Do stawiania min użyto głównie samolotów szturmowych lotnictwa pokładowego, startujących z lotniskowców VII Floty Stanów Zjednoczonych. Każdy z samolotów zabierał od 2 do 6 mino bomb różnych typów (z reguły "Mk - 52"). Na wewnętrznych wodnych liniach komunikacyjnych, gdzie głębokości nie przekraczały 15 m, stawiane były lotnicze mino-bomby "DST-36" wyposażone w niekontaktowe zapalniki magnetyczne. Miny, które upadły na brzeg (ląd) lub w rejon o głębokościach mniejszych ni? 3 metry, ulegały samolikwidacji [13]. Ocenia się, że postawione zagrody minowe zredukowały o ponad 30% import Wietnamu Północnego oraz ilość zaopatrzenia w strefie bezpośrednich działań wojennych w wymiarze od 800 do 1500 ton dziennie [17].

Zaminowanie portów i morskich szlaków komunikacyjnych poważnie obciążyło linie kolejowe i drogi samochodowe oraz zmusiło stronę północnowietnamską do ich wykorzystania nie tylko w nocy, ale również w dzień, narażając je tym samym na ataki lotnictwa.

W czasie wojny arabsko-izraelskiej w 1967 roku egipskie działania minowe w Kanale Sueskim spowodowały całkowite przerwanie międzynarodowej komunikacji na tej najważniejszej arterii wodnej łączącej oceany Atlantycki i Indyjski na okres prawie 8 lat. W 1974 roku, po zakończeniu działań wojennych, międzynarodowe siły trałowe przystąpiły do likwidacji zagrożenia minowego. Trałowanie wód Kanału Sueskiego trwało ponad rok i zakończyło się zniszczeniem 680 min [6]. Kanał został ponownie otwarty dla żeglugi międzynarodowej 5 czerwca 1975 roku.

-------------------------

1 Desant w sile 50000 żołnierzy piechoty morskiej oraz około 250 okrętów wojennych (w tym lotniskowce i krążowniki), który zgodnie z planem miał być wysadzony w porcie Vonsan, po wejściu na zagrody minowe został zmuszony do wyczekiwania na przetrałowanie przejść.

W konfliktach lokalnych blokadę morską z użyciem broni minowej na największą skalę zastosowały Indie podczas konfliktu z Pakistanem w 1971 roku. Rozmiary i przebieg działań minowych nie są dokładnie znane, jednakże w wyniku zaminowania podejść do pakistańskiego portu Chattagam poderwało się i zatonęło 25 jednostek, w tym 11 statków handlowych. Z uwagi na niewielką liczbę min postawionych w zaczepnych zagrodach minowych indyjska marynarka wojenna nie była w stanie całkowicie sparaliżować pakistańskich linii komunikacyjnych i portów[11].

Podczas konfliktu brytyjsko-argentyńskiego (1982 rok) o Falklandy, marynarka argentyńska postawiła w obronie Port Stanley zagrody minowe złożone z niewielkiej liczby kontaktowych min kotwicznych produkcji niemieckiej z okresu II wojny światowej. Przyjęta koncepcja obrony wysp spowodowała, że rejony zagród minowych zostały wybrane nieodpowiednio i postawione miny nie stanowiły realnego zagrożenia dla brytyjskich sił ekspedycyjnych. Po zajęciu Falklandów dowództwo brytyjskie otrzymało plany zagród minowych, z których wynikało, że główna zagroda minowa została postawiona w odległości 185,2 - 103 m (100 Mm) na południe od Port Stanley. Bez szczególnych trudności flota brytyjska wytrałowała postawione miny. Przyznać należy, że Argentyna mogła wykorzystać morską broń minową efektywniej. Przy zaminowaniu wąskich i głębokowodnych podejść do cieśniny Falkland Sond, pomiędzy dwoma głównymi wyspami archipelagu West i East Falklandy, działania brytyjskich sił desantowych mogły być bardzo utrudnione.

Wojna w Zatoce Perskiej (1990-1991). Po aneksji Kuwejtu Irak przystąpił do budowy silnego systemu obrony przeciwdesantowej, którego istotnym elementem były rozbudowane zagrody minowe. Akweny wzdłuż wybrzeża Kuwejtu z wąskimi torami podejściowymi i głębokościami rzędu 30 m stanowiły doskonały rejon do działań minowych. Nic więc dziwnego, że Irak po zajęciu Kuwejtu postawił wzdłuż jego wybrzeży ponad 1200 min2.

Mina morska MN103-Manta może być stosowana w wodach na głębokości od 3 do 100 metrów. / Zdjęcie: www.sei-spa.com.

Długość zewnętrznych granic zagród minowych, półkoliście otaczających Kuwejt wynosiła około 167 - 103 m (90 Mm). Uzbrojenie minowe Iraku było zróżnicowane. Oprócz importowanych z Rosji min kotwicznych typu "08/39" i dennych typu "KMD" i "UDM", Irak posiadał miny rodzimej produkcji ("LUGM-145" i "Siggeel") oraz zakupione we Włoszech denne niekontaktowe miny typu "Manta" [8]. Do stawiania zagród minowych Irak mógł wykorzystać oprócz okrętów nawodnych również powietrzne nosiciele, w tym śmigłowce typu "Mi-8" i bombowce "B-6".

Iracka koncepcja działań minowych zakładała przede wszystkim wzmocnienie stacjonarnego systemu obrony przeciwdesantowej (rowy z ropą naftową, wały, silne punkty ogniowe) kombinowanymi zagrodami minowymi składającymi się z min kotwicznych i dennych. Ponadto, Irak postawił około 150 min dryfujących zakładając, że będą się one przemieszczały wraz z prądem w stronę południowej części zatoki, utrudniając tym samym działania sił morskich koalicji. Pomimo tego, że większość tych min zdryfowała na brzeg, na wodach zatoki pojawiły się irackie miny "LUGM-145", których kadłuby podczas falowania zrywały się z minlin i dryfowały po całym akwenie.

MN103-Manta umieszczona w piaszczystym dnie. / Zdjęcie: www.sei-spa.com.

Wynikłe stąd zagrożenie minowe było powodem wstrzymywania w nocy wszelkiej żeglugi na większości akwenów niebezpiecznych oraz prowadzenia2obowiązkowej dziennej i nocnej obserwacji na jednostkach pływających i śmigłowcach.

Podczas zabezpieczania prac trałowych sił sprzymierzonych 18 lutego 1991 roku wszedł na kontaktową minę kotwiczną typu "LUGM-145" śmigłowcowiec USS Tripoli. Mina wybuchła pod dziobową częścią okrętu, powodując rozerwanie poszycia kadłuba poniżej linii wody. Uszkodzenia nie były zbyt groźne i usunięto je na wodach zatoki. W trakcie udzielania pomocy uszkodzonej jednostce, na postawione na głębokości 16 m dwie miny typu "Manta" wszedł krążownik USS Princeton. Miny wybuchły pod częścią rufową okrętu, a uszkodzenia okazały się daleko poważniejsze [5].

Miny stanowiły jedyne poważne zagrożenie ze strony sił morskich Iraku. O skali tego zagrożenia może świadczyć liczebność sił trałowych biorących udział w walce z minami. W ramach operacji "Pustynna Burza" i "Pustynne Cięcie" do likwidacji zagrożenia minowego na wodach Zatoki Perskiej zostało wydzielonych łącznie 56 okrętów trałowych i zabezpieczających z 9 krajów [7].

Śmigłowcowiec USS Tripoli LPH10, który podczas konfliktu w Zatoce Perskiej 18 lutego 1991 roku wszedł na minę typu "LUGM-145". Po remoncie jednostka wróciła do służby w 1992 roku. / Zdjęcie: PD-USGOV-MILITARY-NAVY .

W wojnach i konfliktach lokalnych po drugiej wojnie światowej zostało postawionych łącznie około 20000 min morskich. Spowodowały one zatonięcie około 250 i uszkodzone ponad 200 jednostek pływających [10].

W omawianych działaniach na jedną zatopioną jednostkę przypadło około 80 min. Identyczny wskaźnik w drugiej wojnie światowej to 243 miny. Widać zatem, że miny morskie charakteryzują się coraz lepszymi właściwościami niszczącymi. Zachowują również najistotniejszą zaletę, jaką jest zdolność skrytego, długotrwałego i autonomicznego oddziaływania na najbardziej czułe miejsce okrętu (podwodna część kadłuba, stery i śruby okrętowe). W porównaniu z innymi rodzajami uzbrojenia miny morskie zawsze były stosunkowo tanim i prostym środkiem rażenia [16]. Ponadto efekt psychologiczny, jaki wywołuje zagrożenie minowe wśród załóg jednostek pływających, wpływa destrukcyjnie na ich pracę. Likwidacja zagrożenia minowego zatrudnia znaczne siły i środki obrony przeciwminowej. Na przykład do niszczenia min postawionych u wybrzeży wietnamskich dowództwo amerykańskie stworzyło specjalny zespół operacyjny składający się z ponad 30 okrętów i jednostek zabezpieczających oraz około 65 śmigłowców trałowych i innych. Trałowanie prowadzone było w ciągu 9 miesięcy. Należy przy tym podkreślić fakt, że Amerykanie trałowali własne miny znając rejony ich postawienia oraz charakterystyki zadziałania zapalników niekontaktowych. Rozminowanie Kanału Sueskiego w 1974 roku trwało 14 miesięcy, przy wykorzystaniu znacznych sił trałowych [5].

-------------------------

1 Po zakończeniu konfliktu Irak ujawnił, że postawił 1167 min. (Zob. Final Report to Congress Conduct of the Persian Gulf War, Department of Defence, Washington D.C., April 1992, s. 200).

Wobec stale rozszerzającego się zakresu zadań bojowych realizowanych z użyciem broni minowej, obecnie w wielu krajach prowadzi się modernizację posiadanych min oraz opracowuje się nowe konstrukcje i sposoby ich bojowego wykorzystania. Obok tradycyjnych określeń: mina kotwiczna, denna mina niekontaktowa, pojawiają się dodatkowe pojęcia: samotransportująca, samoprzemieszczająca, samozakopująca, przez co podkreśla się ich dodatkowe charakterystyczne właściwości.

Typowa kontaktowa mina kotwiczna, wz. 08/39 (skansen broni morskiej, Hel).

Obecne zapasy broni minowej państw morskich charakteryzują się znaczną różnorodnością. Wynika to z faktu, że opracowując nowe typy min pozostawia się równocześnie miny "starsze", wyposażając je w nowe zapalniki, materiały wybuchowe o zwiększonej mocy i inne udoskonalenia, co pozwala utrzymywać całość zapasów na stosunkowo nowoczesnym poziomie (przykładem tego typu działań może być Polska, gdzie w ostatnich latach kotwiczne kontaktowe miny typu "08/39" i "KB" wyposażono w niekontaktowe zapalniki akustyczno-hydrodynamiczne, czy Wielka Brytania, gdzie stare miny typu "Mk-12" wyposażono w nowe zapalniki stosowane w minach "See Urchin").

Poza modernizacją, w rozwoju współczesnej morskiej broni minowej można zaobserwować kilka zasadniczych kierunków. Jednym z nich jest przystosowanie min do transportu i stawiania z dowolnego nosiciela, co pozwala na zrównoważenie posiadanych cech nosiciela i optymalne wykorzystanie każdego z nich w zależności od celu, zadań, rejonu i czasu stawiania min.

Kolejnym ważnym kierunkiem rozwoju współczesnych min morskich jest ich integracja z bronią torpedową i rakietową. Przykładem tego typu rozwiązań może być amerykańska niekontaktowa mina kotwiczna "Mk-60 Captor" (Szczegółowy opis działania Minitorpedy Mk-60 Captor). Można ją stawiać na głębokościach do 800 m. Składa się z małokalibrowej torpedy "Mk-46" umieszczonej w kontenerze wyposażonym w specjalną aparaturę i kotwicę. Aparaturę stanowi pasywna stacja hydroakustyczna oraz urządzenie rozpoznawcze "swój-obcy". Sygnał akustyczny od okrętu podwodnego powoduje uruchomienie torpedy samonaprowadzającej się na cel. Zasięg działania torpedy wynosi ponad 7500 m przy prędkości 22,5 m/s (45 węzłów).

Kolejnym przykładem może być samotransportująca się rosyjska mina morska "SMDM", która jest połączeniem torpedy i miny dennej. Torpeda spełnia rolę urządzenia transportującego minę do miejsca postawienia. Po wystrzeleniu z wyrzutni torpedowej okrętu podwodnego "SMDM" przepływa wyznaczoną odległość, osiada na dnie morza i od tego momentu spełnia rolę typowej miny dennej. Tak skonstruowana mina umożliwia okrętom podwodnym stawianie "SMDM" na wodach całkowicie kontrolowanych przez siły morskie przeciwnika (bazy, porty, ważne szlaki komunikacyjne).

Inną odmianą takiej konstrukcji może być amerykańska samotransportująca się mino-torpeda "Mk-67 SLMM" stawiana również przez okręty podwodne. Przeznaczona jest do skrytego minowania płytkowodnych rejonów morza, zatok, red i portów. Konstrukcja oparta jest na torpedzie "Mk-37". Po wystrzeleniu z okrętu podwodnego samodzielnie przemieszcza się do wyznaczonego miejsca postawienia, na odległość do 20 - 103 m od nosiciela. Przykładem połączenia miny kotwicznej i pocisku rakietowego może być rosyjski zestaw do zwalczania okrętów podwodnych "PMK-1". Po zrzuceniu z okrętu nawodnego lub wystrzeleniu z wyrzutni okrętu podwodnego zestaw minowy osiada na głębokościach od 200 do 400 m na dnie i przyjmuje pozycję pionową. Wykrycie okrętu podwodnego umożliwia stacja hydroakustyczna. Kiedy okręt znajdzie się w zasięgu działania zestawu następuje wystrzelenie pocisku rakietowego, który wyposażony jest w kombinowany zapalnik o działaniu zbliżeniowym i uderzeniowym.

Mina MK-62 zrzucana na spadochronie z samolotu.

Duża prędkość pocisku i krótki czas ataku praktycznie uniemożliwiają okrętom podwodnym wykonanie manewru uchylenia lub wykorzystania środków przeciwdziałania. Innym kierunkiem rozwojowym przeciwokrętowej broni minowej jest stosowanie zasady modułowej budowy min. Amerykański program "Quickstrike" opracowania min o konstrukcji modułowej ("MK-62", "MK-64" i "MK-65") przewidywał stworzenie zmodyfikowanego zestawu elementów, który umożliwiłby przebudowę klasycznych bomb lotniczych seryjnej produkcji na miny z niekontaktowymi zapalnikami najnowocześniejszych typów. Do zalet tej koncepcji zalicza się obniżenie kosztów opracowania i produkcji min, szeroki zakres możliwości ich modernizacji oraz uproszczenie procesu przygotowania, podwieszania na zaczepach nosiciela i stawiania.

Miny MK-65 mogą być używane zarówno do zwalczania okrętów podwodnych jak i okrętów nawodnych.

Kolejnym kierunkiem rozwoju jest dążenie do opracowania niezawodnego systemu zdalnego wprowadzania min w położenie bojowe (tzw. zdalne uzbrajanie min). Po postawieniu zagrody minowej jej stopień gotowości może być regulowany za pomocą kodowanych komend przesyłanych do hydroakustycznych odbiorników z ośrodka kierowania rozmieszczonego np. na OP lub na brzegu. Ważnym czynnikiem determinującym możliwości bojowe współczesnych min morskich jest rodzaj zastosowanego źródła zasilania. Sądzi się, że stosowane obecnie w minach baterie litowe zostaną w przyszłości zastąpione źródłami zasilania nowych typów (np. izotopowymi i termoelektrycznymi), zdolnymi do nieprzerwanej pracy przez ok. 10 lat.

Innym nie mniej istotnym kierunkiem rozwoju niekontaktowych min morskich jest zwiększenie ich odporności przeciwtrałowej. Rozwiązania tego problemu upatruje się przede wszystkim w zastosowaniu odpowiednich elektronicznych zabezpieczeń zapalników oraz w tzw. minach samozakopujących się. Z reguły jest to mino-torpeda umieszczona wewnątrz specjalnego pojemnika, który zagłębia się w piasek, błoto, czy muł tak, że staje się on niewidoczny. Może to nastąpić w chwili jej stawiania lub na sygnał dany z okrętu, samolotu czy stacji brzegowej. Zestaw składa się z elektronicznego urządzenia sterującego, systemu pomp do usuwania znajdującego się pod miną osadu dna morskiego oraz pojemnika z torpedą wyposażoną we własne czujniki i urządzenia kierowania. Tak jak inne miny, może przejść w położenie bojowe natychmiast lub pozostać pasywną przez ustalony czas.

Niemiecka kontaktowa mina kotwiczna po wypłynięciu na powierzchnię na skutek trałowania. / Zdjęcie: www.awm.gov.au. Po odpowiednich modyfikacjach może ona być również użyta do przesyłania sygnałów dźwiękowych informujących o przepływających okrętach (statkach). Będzie wówczas funkcjonowała jako element systemu rozpoznania do chwili, gdy zaistnieje potrzeba uruchomienia jej jako miny [15]. Jednocześnie mina może posiadać blokadę zapalnika w przypadku odbioru pól fizycznych symulowanych przez trał niekontaktowy.

Rozwiązania wymaga kwestia użycia min na dużych głębokościach (powyżej 400 m). Szczególnie trudnym zagadnieniem jest opracowanie głębokowodnych min kotwicznych, z uwagi na potrzebę zastosowania minliny o dużej wytrzymałości i odporności środowiskowej. Prace nad tego rodzaju bronią są realizowane obecnie między innymi w ramach amerykańskiego programu IWDM (Intermediate Water Deph Mine) oraz programu budowy miny z własnym napędem PRAM (Propelled Rapid-Ascent Mine).

Najistotniejszym kierunkiem rozwoju współczesnych min morskich jest jednak opracowanie współczesnych wdrożenie min "inteligentnych", programowalnych do niszczenia wybranych typów jednostek. W minach "inteligentnych" zastosowano mikroprocesor, którego rola polega na wykorzystaniu modeli matematycznych do odwzorowania rzeczywistości. Schemat działania tego typu min sprowadza się do:

- przetwarzania otrzymywanych sygnałów na odpowiednio zorganizowane ciągi liczbowe i doprowadzania ich do mikroprocesora;

- obróbki matematycznej sygnałów w miarę ich napływu, w szczególności realizacji algorytmów wykrycia, lokalizacji i identyfikacji;

- cyfrowego sterowania urządzeniami i zespołami zapalnika (np. włączenie zasilania na kanały bojowe);

- podjęcia decyzji wykonawczych.

Z powyższego wynika, że zamiast stosowanego w minach klasycznych odpowiedniego doboru sieci połączeń między elementami obwodów przetwarzania, w minie "inteligentnej" znajdzie się oprogramowanie porządkujące i przetwarzające dopływający do miny strumień informacji [12].

Mina "inteligentna" funkcjonuje na bazie innego, wyższego poziomu uogólnienia informacji. Zastosowanie w minie mikroprocesora stworzyło możliwość zmiany całej filozofii reagowania niekontaktowego. Jej niezaprzeczalnym walorem jest zdolność przechowywania w pamięci odebranego ciągu wartości oraz możliwość nieustannego i długotrwałego wykorzystywania go jako danych do obliczeń. W minie klasycznej występowały jedynie nieliczne elementy o charakterze pamięciowym, takie jak przekaźniki, liczniki krotności itp. Mina "inteligentna" jest w stanie porównać uzyskiwane przebiegi czasowe z sekwencjami sygnałów przechowywanych w pamięci, potrafi przeprowadzać matematyczną analizę korelacji przebiegów czasowych, pozwala też na symulację "w przód", co oznacza symulację oczekiwanego zachowania się celu w czasie przyszłym i ma znaczenie w aspekcie wyboru momentu wybuchu czy przeciwdziałania trałowaniu.

Powyższe zalety nie mogą przesłaniać faktów niekorzystnych dla min "inteligentnych". Pracujący nieustannie mikroprocesor jest dodatkowym obciążeniem źródła zasilania. Do ego dochodzi problem związany z możliwą wrażliwością miny - jako struktury subtelnej, nasyconej półprzewodnikami, na wszelkie oddziaływania zewnętrzne, takie jak fale uderzeniowe, silne pole magnetyczne, promieniowanie jonizujące itp. Kwestie te wymagają dalszych wnikliwych badań.

Reasumując, analiza uzbrojenia minowego państw bałtyckich oraz zaobserwowane kierunki jego rozwoju dowodzą, że ewentualne działania minowe na Bałtyku mogą być prowadzone z użyciem min dennych, wyposażonych w mikroprocesorowe moduły sterujące (np. niemieckie miny typu "SMG2" czy szwedzkie typu "BUNNY"). W celu osłony baz, portów, rejonów rozśrodkowanego bazowania oraz wzmocnienia obrony przeciwdesantowej wybrzeża mogą być użyte miny sterowane przewodowo (duńskie typu "MTP-19", szwedzkie "GMI 600") i przeciwdesantowe, np. szwedzkie "GMI 100 Rockan", rosyjskie "KPM". W działaniach minowych na omawianym akwenie z pewnością nie zabraknie nim dennych wyposażonych w wielokanałowe zapalniki niekontaktowe z regulowanym okresem służby bojowej. Do tej grupy można zaliczyć rosyjskie miny typu "MDM" i "UDM" oraz szwedzkie "MMI 80". W zaczepnych działaniach minowych prowadzonych na akwenach o głębokościach rzędu 10 m można oczekiwać użycia min samotransportujących się (rosyjskie miny typu "SMDM"). Na głębokościach powyżej 200 m siły morskie Szwecji mogą stawiać samonaprowadzające się miny typu "P 85", zaś Flota Bałtycka Rosji zestawy minowo-rakietowe typu "PMK-1" do zwalczania okrętów podwodnych.

dr inż. Jerzy GŁĘBOCKI Zakład Broni Podwodnych, Akademia Marynarki Wojennej

Literatura

1. Cagle M. W., Task Force 77 in Action off Vietnam, Proceedings of the U.S. Naval Institute, May 1972.

2. Cieśla J., Maltowski J., Morska broń minowa, Warszawa 1969.

3. Docenko W., Miny w lokalnych wojnach, Morskoj Sbornik, 1987.

4. Final Report to Congress Conduct of the Persian Gulf War, Department of Defence, Washington D.C., April 1992.

5. Głębocki J., Iwaszko L., Broń minowa w wybranych wojnach i konfliktach lokalnych na morzu, (w:) Studia i materiały WDSz, AMW, Gdynia 1992.

6. Grządkowski W., Rozminowanie i oczyszczenie Kanału Sueskiego, Przegląd Morski 1977, nr 7-8.

7. Hirts K., Operation Sudflanke, Truppenpraxis 191, nr 6.

8. Ilnicki M., Użycie morskiej broni minowej. Aspekty strategiczno-obronne iprawnomiędzynarodowe, ZN AMW, 1996, nr 128B.

9. Klatka N., Morska broń minowa i jej nowe możliwości taktyczno operacyjne, Myśl wojskowa, 1979, nr 4.

10. Królicki J., Okrętowe systemy broni podwodnej, cz. II, AMW, Gdynia 1989.

11. Kubiak K., Działania blokadowe w wojnach lokalnych, Przegląd morski 1990.

12. Kurpiel S., Świętonowski H., Królicki J., Stysiak M., Mina inteligentna. Problemy do rozwiązania, w: Miny i środki ich zwalczania. Torpedy, Instytut Broni Podwodnej, AMW, Gdynia 1993.

13. Luckow U., Victory over Ignorance and fear; The US Minelaying Attack on North Vietnam, Naval War College Review, Jan-Feb., 1982.

14. Melia T. M., Damn the Torpedoes; A Short History of U.S. Naval Mine Countermeasures, 1777-1991, Washington D. C., 1991.

15. Preston A., Miny morskie i obrona przeciwminowa, Wojskowy Przegląd Zagraniczny 1984, nr 5.

16. Szajna S., Współczesne miny morskie, Wojskowy Przegląd Techniczny, 1974, nr 2.

17. Taylor J. D., Mining: A Well Reasoned and Circumspect Defence, Proceedings of the U.S. Naval Institute, November 1997.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy


Odśwież