A+ A A-

Podwodnik Nr 18 – pierwszy okręt podwodny Bułgarów

Pierwszym okrętem podwodnym który służył w marynarce Bułgarii był UB 18, dawny U 8 zbudowany w Niemczech. Budowę jego rozpoczęto w 1914 r. Podczas I wojny światowej operował na Adriatyku z baz austriackich, będąc fikcyjnie przyjęty do służby w marynarce austro-węgierskiej, pod numerem UB 8. Powodem był fakt, że Niemcy w początkowym okresie nie były oficjalnie w stanie wojny z Włochami. Na Adriatyk został wysłany w częściach, koleją jako pierwszy z niemieckich okrętów. Był ponownie zmontowany w porcie Pola gdzie 25.03.1915 r. rozpoczął służbę w tamtejszej Flotylli pod dowództwem kapitana lejtnanta Ernesta von Voigta. Następnie został przebazowany do Konstantynopola, który osiągnął po 16-dniowym rejsie.

UB 18 jeszcze pod austro-węgierską banderą i fikcyjnym oznaczeniem „U 8”. / Zdjęcie: zbiory Zvonimir Freivogel
Artykuł zamieszczony dzięki
uprzejmości czasopisma
Okręty Wojenne

Pod banderą niemiecką odbył łącznie 14 patroli bojowych podczas których zatopił w dniu 29.05.1915 r. w pobliżu wyspy Lemnos na Morzu Egejskim brytyjski statek pasażerski Morion o wyporności 19 380 t (szósty co do wielkości statek zatopiony podczas I wojny światowej), używany jako okręt pułapka przez Royal Navy. Od września 1915 r. niemieckie okręty podwodne bazowały na przystani Eukinograd (kompleks pałacowo parkowy z własną przystanią 8 km na pł. od Warny), prowadząc dalsze działania na Morzu Czarnym. Po przejściu do działań na Morzu Czarnym UB 18 zatopił jeszcze jeden rosyjski statek 30.07.1915 r. Peter Melmikoft.

Po raz pierwszy formalna dyskusja o potrzebie uzbrojenia w okręty podwodne marynarki bułgarskiej odbyła się w Zgromadzeniu Narodowym 16.12.1904 r. na wniosek ówczesnego premiera gen. Racho Petrowa i ministra wojny gen. Michaiła Sawowa. Podczas przyjęcia planu obrony wybrzeża 30.10.1914 r. komisja pod przewodnictwem Dowódcy Floty prof. Kirkowa zaopiniowała pozytywnie zakup dwu 250 tonowych okrętów podwodnych i przeznaczyła na ten cel kwotę 2,6 miliona lewa.

Od 1907 r. prowadzona była kampania prasowa, którą rozpoczyna artykuł lejtnanta Raszko Serafimowa opublikowany w „Żurnalu Wojskowym” na temat możliwości okrętów podwodnych. Po 30.11.1914 r. w tym samym czasopiśmie ukazuje się cykl pięciu artykułów Serafimowa zatytułowany „Łodzie podwodne i kierowania ich do działania” lobbujący za nabyciem okrętów podwodnych produkcji niemieckiej. 

Już podczas działań wojennych ze stacjonującymi w Eukinogradzie U 7 i U 8 zapoznają się oficerowie z komisji Marynarki Bułgarskiej ponieważ okręty tego typu były proponowane Bułgarom przez Niemców. Jako pierwszy kapitan porucznik Raszko Serafimow, notabene absolwent kursów podwodnych dla oficerów rosyjskich, badał możliwości zanurzania się okrętów tego typu, schodząc nim na głębokość 52 m. Wśród członków komisji byli między innymi: późniejszy pierwszy dowódca porucznik Nikola Todorow, oraz jego pierwszy mechanik – specjalista III klasy Todor Stoilow.

Pierwszy bułgarski okręt podwodny No 18 krótko po podniesieniu bandery. / Zdjęcie: „Woennomorskite Sili na Byłgarija 1879-2006”

Dowództwo niemieckie w marcu postanowiło odsprzedać Bułgarom U 8. Załoga oraz 10 osób personelu technicznego została przeszkolona w Kilonii.

Uroczystość podniesienia bułgarskiej bandery miała miejsce na przystani Eukinogradu 25.05.1916 r. Uczestniczył w niej brat cara Borysa II – książę Kiril oraz książę Borys Truno którzy odbyli rejs na pokładzie okrętu podwodnego po Zatoce Warneńskiej. Natomiast pierwszy bojowy rejs okręt jako Nr 18 (gdyż nie otrzymał imienia własnego) odbył w dniach 4-5.07.1916 r., podczas którego prowadził rozpoznanie pomiędzy przylądkiem Szałaba a Mangalią. Regularne patrole bojowe odbywał na trasie półwysep Kaliakra – Mangalia – Konstanca potem zawracał na południe pod Burgas i Sozopo by stamtąd powrócić do Warny. Do spotkania z kontrtorpedowcami Bystryj i Gromkij doszło 06.09.1916 r. lecz nie udało się ich zaatakować ze względu na przewagą ich prędkości. Jego pojawienie się pod Bałczikiem 08.12.1916 r. spowodowało przerwanie ostrzału miasta i wycofanie atakujących je okrętów rosyjskich. Do czasu wycofania się Rosji z działań wojennych po Rewolucji Październikowej, Nr 18 odbył 7 rejsów bojowych. Miał też szczęście gdy zamiast niego (z powodu awarii) w dniu 06.11.1916 r. na patrol bojowy z Warny wyszedł UB 45.

Rada Ministrów na posiedzeniu w dn. 05.05.1917 r. przyjęła projekt zakupu w Niemczech od 4 do 6 okrętów podwodnych o wyporności 250 t z budżetu na rok 1918.

Po zakończeniu wojny, jako francuska zdobycz wojenna, przeprowadzony został do tureckiej bazy w Stambule a następnie w 1921 r. na północnym brzegu Zatoki Złoty Róg, gdzie został złomowany (wg innych źródeł został przeholowany do Bizerty w Tunezji i tam złomowany w 1921 r.).

Dane techniczno – taktyczne okrętów podwodnych typu „UB I” (Podwodnik Nr 18)
Wyporność: nawodna – 140,00 t
podwodna – 157,00 t
Wymiary: długość – 27,9 m
szerokość – 3,20 m
wysokość – 3,00 m
Osiągi: prędkość nawodna – 7,5 w.
podwodna – 5,51 w.
Głębokość zanurzenia: maksymalna – 50 m
Załoga: 15 osób (oficerowie: 1 + inż. pokładowy; podoficerów: 9, marynarzy: 4)
Siłownia
Napęd główny:
– 1 silnik 4-cylindrowy spalinowy Diesla typu Köring o mocy 60 KM (45 kW)
– 1 silniki elektryczne typu Simens-Schuckert o mocy 120 KM (89 kW)
– bateria akumulatorów typu ?
– 1 śruba
– ster kierunku
Uzbrojenie
Artyleryjskie:
Torpedowe:
1 działo kalibru 47 mm
1 ckm typu Maxim wz.1908 kalibru 8 mm
2 wyrzutnie torped kalibru 450 mm, 4 torpedy
Tym razem scenka rodzajowa. No 18 wypływa w rejs bojowy, załoga pokładowa pozuje
do pamiątkowej fotografii. / Zdjęcie: „Woennomorskite Sili na Byłgarija 1879-2006”
No 18 w czasie przeglądu w „Flotskim Arsenale” w Warnie. Dobrze widoczna dziobowa wyrzutnia
torped prawej burty. / Zdjęcie: „Woennomorskite Sili na Byłgarija 1879-2006”

UB 45 – niedoszły okręt podwodny bułgarskiej floty 

Na rosyjskich minach w dniu 06.11.1916 r. o godzinie 14:30 zatonął niemiecki okręt podwodny UB 45.

Należał on do typu „UB II” zaprojektowanego w stoczni AG Weser Brema w której to w dniu 03.09.1915 r. rozpoczęto jego budowę na podstawie zamówienia z 31.07.1915 r. Typ ten był rozwinięciem wcześniej budowanych okrętów projektu „UB I”, i miał być pozbawiony ich wady. Jako jeden z sześciu okrętów został wybrany do służby na Morzu Śródziemnym. Po rozmontowaniu został przetransportowany koleją do portu Pola (ówczesne Austro-Węgry) wraz z sześcioma bliźniaczymi jednostkami. Tam po ponownym montażu wszedł w skład bazującej tam Flotylli. Okręty jej działały w oparciu o czarnogórski port Kotor, położony bliżej cieśniny Otranto umożliwiającej wyjście na Morze Śródziemne. Dowódcą jego został 31 letni Oberleutnant Karl Palis, który poprzednio dowodził, bez sukcesów, okrętem UC 12 (27.06.1915 – 01.01.1916) należącym również do Flotylli Pola.

Pierwszą ofiarą UB 45 był statek brytyjski Virginia o wyporności 4279 ton, zatopiony w odległości 42 mil od przylądka Matapan 16.07.1916 r. Kolejnym zatopionym statkiem był francuski parowiec Ville de Rouen o wyporności 4721 ton, storpedowany w odległości 120 mil od przylądka Matapan w dniu 18.07.1916 r.

UB 45 został przebazowany do Konstantynopola wraz z trzema bliźniaczymi okrętami i wszedł w skład tamtejszej Flotylli w dniu 12 08.1916 r. Okręty te miały wzmocnić siły niemieckie w związku z planowaną akcją przeciw Rumunii po jej przystąpieniu do wojny po stronie Aliantów. Rejs ten był bardzo niebezpieczny ze względu na wzmocnioną blokadę cieśniny Otaranto, oraz działania Flot alianckich w rejonie Dardaneli.

Podobnie jak na Morzu Śródziemnym w odstępie dwu dni UB 45 zatopił dwa kolejne statki. Były nimi włoski parowiec Tevere o wyporności 2660 ton zatopiony 31.08.1916 r. koło gruzińskiego portu Szlaków, oraz używany przez rosyjską flotę jako transportowiec wojskowy Gioconda, o wyporności 3701 ton zatopiony 02.09.1916 r. 45 mil morskich od tureckiego miasta Trabzon.

U-booty Konstantynopolskiej Flotylli bazowały w Warnie. Rosjanie, najpierw próbowali je zbombardować przy użyciu wodnopłatowców, a gdy to zawiodło, ustawili pola minowe w rejonach Warny oraz Eukinogradu. Stawianie zagrody minowej rozpoczęły 3 kontrtorpedowce Biespokojnyj, Pronzitelnyj i Gniewnyij (typ „Nowik” – 60 min) położyły w nocy z 8/9 września 1916 r. pierwsze miny na płn-wsch. od Eukinogradu. Cała zagroda liczyła 240 min. Następnie rozbudował ją okręt podwodny Krab stawiając dodatkowo 30 min na południe od portu warneńskiego. Najpierw na minach zatonął bułgarski torpedowiec Szumny a uszkodzony został Strogi. Kolejną ofiarą tego pola został UB 45. Opuszczał on, idąc na powierzchni port warneński w eskorcie torpedowca Strogi i poderwał się na minie w odległości 2 mil od brzegu cypla Ekrene na południe od wsi Kranewo, przełamując się na dwie części. Bułgarzy znali położenie pola minowego i sądzili, że przeprowadzają okręt poza jego obrysem. Nie wiedzieli jednak, że Rosjanie poprzedniej nocy postawili dodatkowe miny. Najprawdopodobniej były to miny postawione przez trawler T-234. Piętnastu członków załogi w tym dowódca – zginęło. Ocalało jedynie pięciu członków załogi, z których dwu przebywało na pokładzie okrętu a trzech na kiosku. Wszyscy byli ranni a jeden z nich zmarł następnego dnia. Okręt podczas patroli bojowych w okresie od 26.05. do 06.11.1916 r. zatopił 4 statki o łącznej wyporności 15 361 t.

Wrak UB 45 po podniesieniu z dna morza podczas
przeglądu stanu kadłuba. / Zdjęcie: Internet

Decyzja o podjęciu poszukiwań wraku okręty podwodnego UB 45 zapadła w 1932 r. Dowództwo Marynarki Bułgarskiej wydało rozkaz odszukania wraku okrętu, podjęcia prac podwodnych w celu jego podniesienia, remontu a następnie wcielania do floty. Zakładano że w razie nie opłacalności remontu będzie można wykorzystać elementy jego uzbrojenia i wyposażenia. Kolejnym aspektem było odnalezienie ciał poległych marynarzy i ich pochówek (wydobyte szczątki załogi zostały pochowane z honorami wojskowymi 13.11.1938 r.).

Kuter trałowy odnalazł wrak w dniu 19.07.1934 r. Rozpoczęła się bezprecedensowa w historii bułgarskiej Marynarki operacja podniesienia dwu części kadłuba 260-tonowego okrętu. Wyciągnięty został na brzeg w pobliżu ówczesnej granicy bułgarsko-rumuńskiej, przetransportowany do Warny i ustawiony na slipie tamtejszej bazy. Oficjalnie ten etap prac zakończyła pozytywna ocena możliwości remontu, przedstawiona przez komisję z dnia 25.02.1936 r. w skład której wchodzili również inżynierowie ze stoczni AG Weser. Koszt całej operacji wydobycia oszacowano na kwotę niższą od kosztu nabycia wydobytego działa kalibru 88 mm wraz z zapasem amunicji. Opierając się ekspertyzę przedstawioną przez komisję, Dowódca Floty kapitan I rangi Sava Iwanow wysłał pismo do ministra obrony o możliwości remontu wydobytego U-boota z przeznaczeniem na jednostkę szkolną. Uzasadniał on celowość remontu uzyskaniem w ciągu 18 miesięcy jednostki nadającej się do szkolenia, gdy czas pozyskania nowego okrętu byłby 3-krotnie dłuższy. Pomimo akceptacji projektu przez Cara Borysa III pozostał on na papierze.

Nowym dowódcą został w dn. 01.04.1937 r. kontradmirał Iwan Warikleczkow. Mogłoby się wydawać, że ma zdecydowanie większe możliwości od swego poprzednika gdyż w latach od 1933 do 1935 r. był koniuszym na dworze Cara Borysa III, był też niekwestionowanym autorytetem w tematyce wojny podwodnej. Podczas I wojny światowej ukończył szkołę dla dowódców okrętów podwodnych w Kilonii, pływał na niemieckich okrętach na Morzu Czarnym i Północnym, był drugim z kolei dowódcą bułgarskiego Nr 18, autorem książki o okrętach podwodnych. Od 1930 r. publicznie wzywał do rewizji traktatu pokojowego podpisanego w Neuilly-sur-Seine pod Paryżem, zabraniającego Bułgarom posiadana okrętów podwodnych, których posiadanie uważał za niezbędne do skutecznej obrony wybrzeża. 

Dane techniczno – taktyczne okrętów podwodnych typu „UB II” (UB 45)
Wyporność: nawodna – 226 t
podwodna – 300 t
Wymiary: długość – 36,9 m
szerokość – 4,40 m
wysokość – 3,70 m
Osiągi: prędkość nawodna – 8,82 w.
prędkość podwodna – 6,26 w.
Głębokość zanurzenia: maksymalna – 50 m
Zapasy: Paliwa: oleju napędowego – 27,0 t
Załoga: 23 osoby
Napęd główny: - 2 silnik 4-cylindrowy spalinowy Diesla typu Deutz o łącznej mocy 284 KM (212 kW)
– 2 silniki elektryczne o łącznej mocy 280 KM (212 kW);
– bateria akumulatorów typu ?
– 2 śruba;
– ster kierunku.
Uzbrojenie
Artyleryjskie:
Torpedowe:

1 działo kalibru 88 mm L/40
4 wyrzutnie dla torped kalibru 500 mm, 6 torped

Pomimo braku decyzji ze strony Ministerstwa Obrony wykorzystał skromne zdolności floty do remontu 88 mm działa oraz doprowadził do stanu używalności obydwa aparaty torpedowe wraz z 4 torpedami. Jeden z silników Diesla został wyremontowany i zamontowany na szkolnym okręcie Assen. Poinformował Ministra Obrony, że w wyniku ponownie przeprowadzonych przez inżynierów ze stoczni badań, stwierdzono, że remont można skrócić do 5-6 miesięcy a koszt remontu zamknie się pomiędzy 21 milionów lewa, co przy kursie dolara z 1936 r. dawało kwotę około 250 000 USD. Natomiast koszty zakupu nowej jednostki zamknęły się kwotami 56 do 65 milionów lewa co stanowiło 680 000 do 790 000 USD. Forsował tezę, że po remoncie będzie można go używać jako jednostkę bojową niewiele ustępującą ówcześnie budowanym okrętom. Twierdził, że byłby niewiele wolniejszy od nowej jednostki, osiągając prędkość 11 węzłów zamiast 13, a posiadałby dwukrotnie większy zasięg oraz że maksymalne jago zanurzenie do 50 m zamiast 80-100 metrów nie ma znaczenia dla specyfiki Morza Czarnego. Ponadto działo 88 mm umożliwia zwalczanie nie uzbrojonych statków jak i celów lądowych. Znając ograniczenia budżetowe proponował zaciągnięcie na ten cel 5-letniego kredytu w Spółdzielczym Banku. Tym razem odpowiedź ministra gen. Teodosa Daskalova była prawie natychmiastowa: „Można to zrobić za pomocą kredytu udzielonego na zakup nowych jednostek morskich”. Postawiło to kontradmirała Iwana Warikleczkowa w trudnej sytuacji gdyż 04.07.1938 r. podpisana została umowa z Niemcami, na dostawę kutrów torpedowych oraz prowadzone były rozmowy w sprawie budowy okrętów podwodnych. Powszechnie znana była bezinteresowna niechęć ministra do kontradmirała zakończona jego odejściem ze służby w 1939 r. gdy opowiedział się przeciwko wejściu Bułgarii do wojny po stronie Niemiec. Nie miał wyboru i musiał zrezygnować z remontu UB 45 na rzecz nowych okrętów. Podpisano co prawda 24.05.1939 r. umowę z Niemcami na dostawę trzech okrętów podwodnych o wyporności 280 ton wątpliwej jakości, zamiast wcześniej negocjowanych jednostek o wyporności 413 ton. Oczywiście ze względu na trwającą wojnę dostawa zamówionych okrętów była przesuwana i ostatecznie z jej realizacji zrezygnowano w 1943 r. Tak więc niewiele znaczący w tym przypadku drobiazg jakim była bezinteresowna zawiść jednego z decydentów przesądził o braku tego okrętu podczas wojny.

Niemiecki okręt podwodny U 57 typu „IIC”. Podobnie miały wyglądać bułgarskie okręty zamówione przed wojną. / Zdjęcie: zbiory Andrzej Danilewicz

Od bratniej pomocy po dzień dzisiejszy

Traktat pokojowy, podpisany w Neuilly-sur-Seine pod Paryżem w dniu 27.11.1919 r., zabraniał Bułgarom posiadana okrętów podwodnych. Traktat z dnia 10 lutego 1947 r. podpisany w Paryżu – dodatkowo zabraniał posiadania im innych typów jednostek z uzbrojeniem torpedowym.

Jednak na podstawie umowy radziecko-bułgarskiej o pomocy wojskowej, będącej w praktyce podporządkowaniem sił zbrojnych Bułgarii planom strategów moskiewskich z dnia 18 marca 1948 r., postanowiono utworzyć dwa zakazane w artykule 13 traktatu pokojowego z 1947 r. dywizjony: kutrów torpedowych i okrętów podwodnych. Dywizjon kutrów torpedowych został przyjęty oficjalnie na stan floty bułgarskiej już w czerwcu 1950 r., natomiast istnienie dywizjonu okrętów podwodnych było ukrywane aż do sierpnia 1954 r.

Tak więc okrętami podwodnymi które rozpoczęły służbę w powojennej flocie Bułgarii zostały trzy radzieckie okręty podwodne typu „M” serii 96. Ukończono je w czasie wojny. Miały one również za sobą służbę bojową w WMF ZSRR podczas jej trwania.

Jedyna znana fotografia bułgarskich okrętów podwodnych typu „M”, wykonana w warneńskiej bazie morskiej. / Zdjęcie: zbiory Ilija Todorow

Bułgaria w okresie międzywojennym nie posiadała żadnego okrętu podwodnego, brakowało specjalistycznej kadry do planowanego obsadzenia tych okrętów. Musiano od podstaw przeszkolić ich załogi oraz dowództwo dywizjonu. Przez dwa tygodnie kwietnia 1948 r. kompletowano załogi, które zostały skoszarowane i odizolowane w kurorcie Św. Konstanty koło Warny. Zabroniono im wszelkich kontaktów i korespondencji. Od kandydatów wymagano odpowiedniego pochodzenia klasowego i przynależności partyjnej. Załogi zostały skompletowane z marynarzy roczników 1930, 1931, 1932, o wykształceniu minimum średnim. Pierwszym dowódcą dywizjonu został kpt. lejt. Wiaczesław Błagojew Karagulew z zawodu stolarz, który w okresie wojny był marynarzem. Na dowódców poszczególnych załóg wyznaczono kadrowych oficerów byłej marynarki. Byli nimi: st. lejt. Minko Staecki, st. lejt. Raszko Ljutow, st. lejt. Iwan Bodew którzy pełnili te funkcje do 1953 r. Po dwutygodniowym okresie przygotowawczym 120 oficerów, podoficerów i marynarzy grupy B (grupa A – dywizjon kutrów torpedowych) zostało przetransportowanych do Odessy 13.04.1948 r. statkiem towarowym Belorossija wiozącym korek z Indii. Tu oddali ubrania cywilne i zostali umundurowani w radzieckie mundury, których używali przez cały czas pobytu w Odessie udając załogi rosyjskie. Następnie w Centrum Edukacji rozpoczęli naukę języka rosyjskiego, który okazał się być trudnym mimo podobieństwa do języka bułgarskiego. Po roku nauki języka zostali zakwaterowani na pokładzie bazy pływającej Oczakow, gdzie w zaimprowizowanych salach wykładowych prowadzone były zajęcia teoretyczne. Do praktycznego szkolenia załóg przeznaczono okręty podwodne: M-202M-203 i M-204, które to po jego zakończeniu planowano odsprzedać Bułgarom. Szkolenie trwało nieprzerwanie przez cały 1949 rok, po czym część kursantów odesłano na „urlopy do domu”. Między innymi został odesłany pierwszy dowódca dywizjonu z powodu niekompetencji. Nie obeszło się znów bez tak popularnych w tamtych czasach czystek wśród kursantów. Brak zaufania do przedwojennych marynarzy spowodował, że na dalsze szkolenia pojechały pociągiem nowe uzupełnienia załóg. Załogi zostały ponownie skompletowane w 1950 r., a drugim dowódcą dywizjonu został kap. II rangi Nedjlko Trifanow Milyszew, były partyzant oddziału Wasil Lewski. Również on zakończył karierę podwodniaka awansując w 1953 r. na dowódcę Bazy w Burgas. Kolejnym dowódcą dywizjonu został dotychczasowy szef sztabu, kap. II rangi Matej Iwanow Matej. Zorganizował on bazę okrętów podwodnych na Jeziorze Warneńskim i przyprowadził dywizjon do kraju. Wszystkie zawirowania personalne miały wpływ na czas przygotowania bułgarskich załóg. Jeśli przyjąć za jego początek połowę maja 1948 r. a zakończenie połowę sierpnia 1954 r., to czas wyszkolenia załóg dywizjonu wyniósł 6 lat i 3 miesiące!

Zajęcia prowadzili specjaliści radzieccy według swoich programów szkoleniowych tak jak poprzednio w Odessie. Oczywiście w ramach zajęć teoretycznych nie zapomniano o tak ważnej wiedzy dla każdego podwodniaka jak historia WKPB i nauki społeczno polityczne. Dla poszczególnych specjalności szkolenia praktyczne rozpoczęto w styczniu 1951 r. Załogi okrętów podzielono na grupy. Okręty z kursantami przebywały na morskich poligonach wokół półwyspu krymskiego ćwicząc między innymi strzelanie torpedowe i artyleryjskie. Kursy te trwały od 15 do 45 dni w zależności od specjalności. Kursanci dublowali załogi radzieckie podczas rejsów szkoleniowych na i pod wodą. Na początku lata 1953 r., Rosjanie uznali że załogi opanowały programy i pozwalali na samodzielne wykonywanie zadań. Również kadra oficerska coraz częściej dopuszczana była do podejmowania samodzielnych decyzji. Przez cały czas istnienie dywizjonu było utrzymywane w największej tajemnicy. Szkolone załogi nie miały urlopu w Bułgarii przez 3 lata, obowiązywał również zakaz korespondencji, a wszystkie podróże do Odessy w celu uzupełnienia załóg odbywały się koleją, oczywiście w cywilu. Po rozwiązaniu radziecko-bułgarskiego dowództwa okręty przeszły z Odessy do Warny. Tu na zmianę załogi otrzymały urlopy i po trzymiesięcznym pobycie w Warnie okręty powróciły do Odessy. 

Dane techniczno – taktyczne okrętów podwodnych typu „M”
Wyporność: nawodna – 283 t
podwodna – 353 t
Wymiary: długość – 49,5 m
szerokość – 2,6 m
wysokość – 4,4 m
Osiągi: prędkość nawodna – 15,7 w
prędkość podwodna – 7,8 w
Głębokość zanurzenia: maksymalna – 70 m
operacyjna – 60 m
Zapasy: Paliwa – 24 t
Załoga: 31 osób
Siłownia
Napęd główny:
2 silniki wysokoprężne 11-D o mocy 882 kW każdy,
2 silnik elektryczny PG-17 o mocy 321 kW; napędzające
1 śruba napędowa
– dwie pary (dziobowe i rufowe) stery głębokości
– ster kierunku.
Akumulatory: bateria MS składała się z dwu grup po 60 elementów
w każdej, położonych w drugim i czwartym przedziale
Uzbrojenie
Artyleryjskie:
Torpedowo minowe 
i przeciwpodwodne:

półautomatyczne działko – 45 mm,
4 wyrzutnie torped typu HTA kalibru 533 mm, 4 torpedy

Ostra zima 1953/54 w praktyce przerywa cykl szkoleniowy w Odessie z powodu nie przygotowania bazy do działania w tak ekstremalnych warunkach. Część załóg kontynuowała szkolenie w bazach Sewastopolu i Leningradu, a inni walczyli z lodem, krusząc go, by nie zmiażdżył kadłubów okrętów. Sprawdzianem przygotowania załóg bułgarskich było wykonanie zadań KPŁ-1, oraz KPŁ-2. Przeprowadzono również kontrolne zanurzenia. Kolejnym sprawdzianem były ćwiczenia całego dywizjonu z okrętami Floty Czarnomorskiej na poligonie w rejonie półwyspu Tiendrowskatowskiego.

Dywizjon przygotowywał się do przebazowania na stałe do Warny. Kapitanowi III rangi Markiełowi udało się wywalczyć wymianę baterii akumulatorów na okręcie M-203. Opóźnienie dostawy baterii akumulatorów oraz naprawy na pozostałych dwu okrętach spowodowały, że dopiero 16 sierpnia okręty podwodne i okręt pomocniczy Mius opuściły Odessę.

Oficjalnie okręty przeszły na stan Bułgarskiej Floty w dniu 18.08.1954 r. Nie otrzymały one imion własnych a tylko numery taktyczne.

Został z nich oficjalnie utworzony 8 Dywizjon Okrętów Podwodnych z bazą na Jeziorze Warneńskim.

Zimę 1954/55 okręty spędziły na Jeziorze Warneńskim, a po jej ustąpieniu przystąpiły do ćwiczeń na poligonie w zatoce Neseberskiej. Latem 1956 r. okręty odbyły wspólne ćwiczenia ze ścigaczami ZOP, odbyły rejsy do Odessy i Sewastopola z wizytami przyjaźni.

Jesienią 1956 r. zostaje skierowanych, do Wojenno-Morskiej Akademii w Leningradzie na wyższe specjalistyczne kursy oficerskie, 5 oficerów dywizjonu. Ukończyli je w 1959 r., Ilija Mazniew, Gucan Gucanow, Wasił Łazarow, Rumien Popów i Konko Balinow.

Okręty intensywnie wykorzystywano w latach 1954-1958. Pełniły one dyżury bojowe, oraz brały czynny udział w szkoleniu nowych kadr i ćwiczeniach floty. Służba ta była monotonna a jedynym odnotowanym w 1957 r. na okręcie nr 42 jej „urozmaiceniem” było zatrucie pokarmowe załogi suchym prowiantem. Okręt ćwiczył strzelania torped oraz wysadzania dywersantów na brzeg w celu zniszczenia mostu w rejonie poligonu w zatoce Nessebrrskiej. Około północy koniecznym stało się wynurzenie okrętu w pobliżu brzegu i zamienienie jego pokładu w toaletę. Sytuacja musiała być na tyle poważna, że interweniował lekarz naczelny floty Iwanow.

Latem 1958 r. okręty nr 41 i 42 przeszły do Sewastopola gdzie po czterech latach oficjalnej służby obydwa zostały zwrócone Flocie Czarnomorskiej ZSRR. Rosjanie wycofali je ze stanu  w 1959 r. i złomowali. Trzeci okręt nr 43 pozostaje w Bułgarii. Tu również zostaje spisany ze stanu floty w 1959 r. Jego załoga została wykorzystana do uzupełnienia stanu osobowego dywizjonu.

Dane techniczno – taktyczne projektu 613 (kod NATO „Whiskey”)
Wyporność: nawodna – 1045 t
podowdna – 1333 t
Wymiary: długość – 75,94
szerokość – 5,80 m
wysokość – 6,31 m
Osiągi: prędkość nawodna – 18,44 w.
podwodna – 9,96 w.
Głębokość zanurzenia: maksymalna – 200 m
operacyjna – 100 m
peryskopowa – 9 m
Załoga: 61 osób (oficerowie: 9; podoficerów zawodowych: 19; podoficerów sł. czynnej i marynarzy: 18)
Siłownia
Napęd główny:
2 spalinowe dwusuwowe nienawrotne silniki wysokoprężne 37D o mocy1472 kW (2000 KM) każdy, przy 500obr/min zasilane paliwem 1DS
2 główne silnik elektryczny PG-101 o mocy 994 kW w ciągu 1 godz. przy 420 obr/min zasilane napięciem stałym 170 do 200V; 2 silniki elektryczne ekonomicznego ruchu typu PG-103 o mocy 36,81kW, praca długotrwała przy 420obr/mini zasilaniu napięciem stałym 215V.
– bateria akumulatorów typu 40SU ( 2 grupa po 112 ogniw każda) o łącznej pojemności 12 500Ah.
2 śruby napędowe czteroskrzydłowe (od 1962 r,. wcześniej sześcioskrzydłowe do 1957r. wymienione na 3-skrzydłowe);
– dwie pary (dziobowe i rufowe) stery głębokości
– ster kierunku
Uzbrojenie
Torpedowe:
6 wyrzutni torped WT kalibru 533,4 mm (4 dziobowe; +2 rufowe) torpedy w ilości 6 + 6 sztuk, lub: 2 torpedy + 20 min ADM 1000; system kierowania strzelaniem torped z kiosku, centrali i przedział. I i VII – PUTS-Ł4-2 i TRJUM 613; oraz w przedziale I RUZ 4

Powstał projekt by pozyskać go z przeznaczeniem na eksponat do wystawy plenerowej w Muzeum Wojennomorskich Sił w Warnie. Niestety Szef Sztabu Floty kpt. I rangi Nikolaj Bojadzeniew wstrzymał realizację projektu, motywując iż udostępnienie do zwiedzania okrętu „byłoby ujawnieniem tajemnicy i złą praktyką”. Ostatecznie okręt zostaje złomowany w 1960 r. w Bułgarii, a do Muzeum trafiają: peryskop oraz jeden aparat torpedowy. Obecnie w zbiorach tego Muzeum jedyną pamiątką po okręcie nr 43 jest peryskop. 

Niewątpliwie mimo wszystkich swych wad, nienajlepszego stanu technicznego, problemów czystek czasów stalinowskich, okręty typu M zasłużyły się marynarce bułgarskiej. Można śmiało stwierdzić używając frazeologii tamtych lat, że był „kuźnią podwodniackich kadr socjalistycznej ojczyzny”.

Okrętami podwodnymi projektu 613 przyjętymi w Odessie przez załogi okrętów nr 41 i 42 typu „M” projektu 98 w lecie 1958 r., były dawne radzieckie S-244 i S-245.

Po 4-5 tygodniowym zapoznaniu załóg z nowymi okrętami przeszły one do Warny, gdzie nastąpiło uroczyste wcielenie ich na stan 8 Dywizjonu Okrętów Podwodnych w dniu 12.09.1958 r. Otrzymały one numery burtowe i imiona własne, i tak: nr 41 nazwano Sława a nr 42 nazwano Pobieda. Załogi uzupełnione zostały przez marynarzy z okrętu nr 43 po jego wycofaniu ze stanu floty. Pierwszym dowódcą okrętu Sława został kapitan lejtnant Todor Christow Georgiew a dowódcą Pobiedy kpt. lejt. Iwan Dimow Fidanczew, późniejszy admirał.

Zimę 1958/59 przeznaczono na szkolenie i zgrywanie załóg, które osiągnęły pełną gotowość bojową po intensywnych szkoleniach w ciągu dwóch lat. Po tym okresie od 1960 r. do 1972 r., okręty spędzały w rejsach szkoleniowych od 90 do 120 dni.

Pobieda w czasie jedenej z parad morskich.
/ Zdjęcie: „Woennomorskite Sili na Byłgarija 1879-2006”

Pod koniec 1969 r. oba okręty były przebazowane na dwa miesiące do Sewastopola, gdzie uczestniczą w szkoleniu 153 dywizjonu Okrętów Podwodnych Floty Czarnomorskiej. Pełniły również dyżury bojowe głównie w rejonie Bosforu, w ramach działań na rzecz Układu Warszawskiego, odbywając je zgodnie z harmonogramem. Czas takiego rejsu, głównie w zanurzeniu, trwał od 15 do 20 dób.

Ze służby wycofano je w 1972 r. zastępując okrętami projektu 633.

Okręty podwodne projektu 633 zostały przyjęte na stan w rok po wycofaniu okrętów projektu 613. Wcielono je do 8 Dywizjonu Okrętów Podwodnych w Warnie. Otrzymały one oprócz numerów taktycznych imiona własne. I tak nr 81Leninski Komsomołnr 82Dimitrowski Komsomoł. Nazwy te zostały zmienione w połowie lat osiemdziesiątych XX w. na: nr 81 Pobieda i nr 82Wiktoria.

Kolejny okręt tego typu trafił w 1984 r. i otrzymał numer taktyczny 93 oraz imię własne Nadjeżda. Ostatni okręt tego typu rozpoczął służbę w 1986 r. i otrzymał numer taktyczny 94 oraz imię własne Sława.

Jako pierwsza ze stanu floty została skreślona Wiktoria w 1990 r. a Nadjeżdę odstawiono do rezerwy. Zacumowano ją w porcie warneńskim przy nabrzeżu okrętów podwodnych w roli stacjonarnego poligonu, oraz magazyn części zamiennych. Pobieda została skreślona ze stanu Floty w 1992 r. i sprzedana na złom.

Tym razem Sława w czasie parady morskiej. / Zdjęcie: zbiory Ilija Todorow

Podobnie jak okręty projektu 613 w latach 1973-1990, okręty spędzały w rejsach szkoleniowych od 90 do 120 dni. Pełniły dyżury bojowe trwające od 15 do 20 dób do 1990 r., kiedy to ich zaprzestano w związku ze zmianami politycznymi zachodzącymi w Europie.

Okręty co roku były dokowane w Warnie, a remonty będące poza możliwościami Bułgarów przeprowadzano w Sewastopolu. Po przystąpieniu Bułgarii do NATO wykonywane są własnymi siłami.

Na Sławie podczas remontu wykonanego w 1998 r., wymieniono baterie akumulatorowe typu 46 SU na akumulatory Varty (2 baterie po 112 ogniw). Po tym remoncie, w latach dziewięćdziesiątych, bierze ona czynny udział w manewrach organizowanych w kraju i za granicą. Przykładem mogą być taktyczne ćwiczenia 1 dywizjonu okrętów przeciwpodwodnych (patrolowych) w składzie Smeli i Bodri z grudnia 2006 r. w których to Sława bierze udział jako okręt podwodny nieprzyjaciela, oraz wykonuje z sukcesem atak torpedami ćwiczebnymi na fregatę Smeli. Podczas ćwiczeń Sławą dowodzi szef sztabu 8 dywizjonu Okrętów Podwodnych, kapitan II rangi Kamen Kukurow.

Od 2000 r. wykorzystywana jest jako okręt szkolny do czasu przejęcia nowego okrętu podwodnego. Obecnie, tj. w 2009 r. sprawność baterii akumulatorów Sławy oceniana jest na 70% i w aktualnych „Programach modernizacji Floty” ma pozostać w służbie do 2015 r. W dniu 27 czerwca 2008 r. Nadjeżdę spisano ze stanu Floty.

W związku ze spisaniem ze stanu floty Nadjeżdy, pojawił się pomysł by okręt przeznaczyć na obiekt muzealny i ustawić go w warneńskim Parku Przymorskim koło Muzeum Marynarki Wojennej. Projekt uzyskał poparcie burmistrza Kirila Jordanowa oraz przewodniczącego rady miejskiej Borislawa Gutsanowa. Ostateczna decyzja należała jednak do Ministerstwa Obrony w Sofii.

Kolejnym typem bułgarskich okrętów podwodnych były jednostki
typu Romeo (proj. 633). Na fotografii pierwszy z nich, brak numeru
taktycznego (ingerencja cenzury?). / Zdjęcie: zbiory Ilija Todorow

Jak podała prasa w dniu 05.01.2009 r. dowódca wojennomorskiej Bazy Warna admirał Rumen Nikolow oświadczył, że zapadła już decyzja i okręt zostanie przekazany gminie Warna na cel muzealnej ekspozycji.

Zamykając temat radzieckich okrętów w Bułgarii należy również wspomnieć o dziwnym remoncie rosyjskiego okrętu podwodnego projektu 641 wykonanym przez stocznię Fłocki Arsenał w Warnie. Po remoncie okręt powrócił do Rosji, a w latach 1994-1995 został sprzedany do Aliaga w Turcji. 

 * * *

Sytuacja Floty Bułgarskiej jest podobna do naszej marynarki. Obydwie floty działają na morzach zamkniętych. Podobnie większość jednostek pochodzi z dostaw radzieckich i powoli się wykrusza, a zastępowane są one starymi, wycofywanymi ze stanu nowych sojuszników, o problematycznej wartości. Najwyższa pora by decydenci czuli i zrozumieli morskie potrzeby swoich krajów.

Dane techniczno – taktyczne okrętów podwodnych projektu 633 (kod NATO „Romeo”)
Wyporność: nawodna – 1330 t
podwodna – 1730 t
Wymiary: długość – 76,60 m
szerokość – 6,70 m
wysokość – 12,85 m
Osiągi: prędkość nawodna – 15,5 w.
podwodna – 13,0 w.
Zapasy:
Paliwa:
Oleju:
Wody pitnej:
do mycia
technicznej
destylowanej
Prowiantu:
Sprężonego powietrza

pełny 240 t;
17 t
19,2 t
5,8 t
2,4 t
2,0 t
6,2 t
15,5m³ o ciśnieniu 200 kg/m²
Głębokość
zanurzenia:
maksymalna – 300 m
operacyjna – 270 m
Załoga: 52 osób w tym:
Oficerowie: 9 Podoficerów zawodowych: Podoficerów sł. czynnej i marynarzy: 55 miejsc do spania
Siłownia
Napęd główny:
Spalinowo-elektryczny na dwie śruby;
– dwa silniki diesla typu 37D o mocy 2000 KM każdy;
– dwa silniki elektryczne typu PG-101 o mocy 1500 KM każdy pływania podwodnego;
– dwa silniki elektryczne typu PG-103 o mocy 50 KM każdy pływania podwodnego szybkością ekonomiczną
Akumulatory: Bateria akumulatorów typu 46SU składająca się z 224 ogniw w dwu równoległych rzędach.
Uzbrojenie
Torpedowo minowe:
8 x wyrzutnie torped (6 dziobowych + 2 rufowe) typu kalibru 533 mm Ilość torped 8 szt. w wyrzutniach + 6 szt. w przedziale dziobowym Zamiennie: 28 typu MDT w aparatach torpedowych 16 i 12 w stelażach w przedziale dziobowym
Złomowanie w tureckiej stoczni złomowej Aliaga jednego z okrętów typu Romeo, 11czerwca 1997 roku. Na kiosku namalowana odręcznie liczba 82, lecz obok przebija stary numer 83. / Zdjęcie: Hartmut Ehlers

Opracowano na podstawie:

1. Marina Krestewa, Atanas Panajotow, Wojennomorski Sił na Bałgarija, Warna 2006 r.
2. Czoni Czonew, Wojennomorski Flot na Bałgarii, Sofia 2005.
3. Ilija Todorow Bałgaskite, Woenni Korabi 1879-2002, Sofia 2003.
4. Jan Gozdawa-Gołębiowski, Tadeusz Wywerka-Perkurat, Pierwsza Wojna Światowa na morzu, Wydawnictwo Morskie Gdańsk 1973.
5. http://www.submariners.m-sat.bg
6. http://vimpel.boinaslava.net/
7. http://www.airgroup2000.com/index.php
8. http://en.wikipedia.org/wiki/SM_UB-45
9. http://www.airgroup2000.com/forum/viewtopic.php?t=35137
10. http://uboat.net/wwi/
11. http://navyworld.narod.ru/ub1.htm

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy


Odśwież