A+ A A-

UB 45 – niedoszły okręt podwodny bułgarskiej floty 

Na rosyjskich minach w dniu 06.11.1916 r. o godzinie 14:30 zatonął niemiecki okręt podwodny UB 45.

Należał on do typu „UB II” zaprojektowanego w stoczni AG Weser Brema w której to w dniu 03.09.1915 r. rozpoczęto jego budowę na podstawie zamówienia z 31.07.1915 r. Typ ten był rozwinięciem wcześniej budowanych okrętów projektu „UB I”, i miał być pozbawiony ich wady. Jako jeden z sześciu okrętów został wybrany do służby na Morzu Śródziemnym. Po rozmontowaniu został przetransportowany koleją do portu Pola (ówczesne Austro-Węgry) wraz z sześcioma bliźniaczymi jednostkami. Tam po ponownym montażu wszedł w skład bazującej tam Flotylli. Okręty jej działały w oparciu o czarnogórski port Kotor, położony bliżej cieśniny Otranto umożliwiającej wyjście na Morze Śródziemne. Dowódcą jego został 31 letni Oberleutnant Karl Palis, który poprzednio dowodził, bez sukcesów, okrętem UC 12 (27.06.1915 – 01.01.1916) należącym również do Flotylli Pola.

Pierwszą ofiarą UB 45 był statek brytyjski Virginia o wyporności 4279 ton, zatopiony w odległości 42 mil od przylądka Matapan 16.07.1916 r. Kolejnym zatopionym statkiem był francuski parowiec Ville de Rouen o wyporności 4721 ton, storpedowany w odległości 120 mil od przylądka Matapan w dniu 18.07.1916 r.

UB 45 został przebazowany do Konstantynopola wraz z trzema bliźniaczymi okrętami i wszedł w skład tamtejszej Flotylli w dniu 12 08.1916 r. Okręty te miały wzmocnić siły niemieckie w związku z planowaną akcją przeciw Rumunii po jej przystąpieniu do wojny po stronie Aliantów. Rejs ten był bardzo niebezpieczny ze względu na wzmocnioną blokadę cieśniny Otaranto, oraz działania Flot alianckich w rejonie Dardaneli.

Podobnie jak na Morzu Śródziemnym w odstępie dwu dni UB 45 zatopił dwa kolejne statki. Były nimi włoski parowiec Tevere o wyporności 2660 ton zatopiony 31.08.1916 r. koło gruzińskiego portu Szlaków, oraz używany przez rosyjską flotę jako transportowiec wojskowy Gioconda, o wyporności 3701 ton zatopiony 02.09.1916 r. 45 mil morskich od tureckiego miasta Trabzon.

U-booty Konstantynopolskiej Flotylli bazowały w Warnie. Rosjanie, najpierw próbowali je zbombardować przy użyciu wodnopłatowców, a gdy to zawiodło, ustawili pola minowe w rejonach Warny oraz Eukinogradu. Stawianie zagrody minowej rozpoczęły 3 kontrtorpedowce Biespokojnyj, Pronzitelnyj i Gniewnyij (typ „Nowik” – 60 min) położyły w nocy z 8/9 września 1916 r. pierwsze miny na płn-wsch. od Eukinogradu. Cała zagroda liczyła 240 min. Następnie rozbudował ją okręt podwodny Krab stawiając dodatkowo 30 min na południe od portu warneńskiego. Najpierw na minach zatonął bułgarski torpedowiec Szumny a uszkodzony został Strogi. Kolejną ofiarą tego pola został UB 45. Opuszczał on, idąc na powierzchni port warneński w eskorcie torpedowca Strogi i poderwał się na minie w odległości 2 mil od brzegu cypla Ekrene na południe od wsi Kranewo, przełamując się na dwie części. Bułgarzy znali położenie pola minowego i sądzili, że przeprowadzają okręt poza jego obrysem. Nie wiedzieli jednak, że Rosjanie poprzedniej nocy postawili dodatkowe miny. Najprawdopodobniej były to miny postawione przez trawler T-234. Piętnastu członków załogi w tym dowódca – zginęło. Ocalało jedynie pięciu członków załogi, z których dwu przebywało na pokładzie okrętu a trzech na kiosku. Wszyscy byli ranni a jeden z nich zmarł następnego dnia. Okręt podczas patroli bojowych w okresie od 26.05. do 06.11.1916 r. zatopił 4 statki o łącznej wyporności 15 361 t.

Wrak UB 45 po podniesieniu z dna morza podczas
przeglądu stanu kadłuba. / Zdjęcie: Internet

Decyzja o podjęciu poszukiwań wraku okręty podwodnego UB 45 zapadła w 1932 r. Dowództwo Marynarki Bułgarskiej wydało rozkaz odszukania wraku okrętu, podjęcia prac podwodnych w celu jego podniesienia, remontu a następnie wcielania do floty. Zakładano że w razie nie opłacalności remontu będzie można wykorzystać elementy jego uzbrojenia i wyposażenia. Kolejnym aspektem było odnalezienie ciał poległych marynarzy i ich pochówek (wydobyte szczątki załogi zostały pochowane z honorami wojskowymi 13.11.1938 r.).

Kuter trałowy odnalazł wrak w dniu 19.07.1934 r. Rozpoczęła się bezprecedensowa w historii bułgarskiej Marynarki operacja podniesienia dwu części kadłuba 260-tonowego okrętu. Wyciągnięty został na brzeg w pobliżu ówczesnej granicy bułgarsko-rumuńskiej, przetransportowany do Warny i ustawiony na slipie tamtejszej bazy. Oficjalnie ten etap prac zakończyła pozytywna ocena możliwości remontu, przedstawiona przez komisję z dnia 25.02.1936 r. w skład której wchodzili również inżynierowie ze stoczni AG Weser. Koszt całej operacji wydobycia oszacowano na kwotę niższą od kosztu nabycia wydobytego działa kalibru 88 mm wraz z zapasem amunicji. Opierając się ekspertyzę przedstawioną przez komisję, Dowódca Floty kapitan I rangi Sava Iwanow wysłał pismo do ministra obrony o możliwości remontu wydobytego U-boota z przeznaczeniem na jednostkę szkolną. Uzasadniał on celowość remontu uzyskaniem w ciągu 18 miesięcy jednostki nadającej się do szkolenia, gdy czas pozyskania nowego okrętu byłby 3-krotnie dłuższy. Pomimo akceptacji projektu przez Cara Borysa III pozostał on na papierze.

Nowym dowódcą został w dn. 01.04.1937 r. kontradmirał Iwan Warikleczkow. Mogłoby się wydawać, że ma zdecydowanie większe możliwości od swego poprzednika gdyż w latach od 1933 do 1935 r. był koniuszym na dworze Cara Borysa III, był też niekwestionowanym autorytetem w tematyce wojny podwodnej. Podczas I wojny światowej ukończył szkołę dla dowódców okrętów podwodnych w Kilonii, pływał na niemieckich okrętach na Morzu Czarnym i Północnym, był drugim z kolei dowódcą bułgarskiego Nr 18, autorem książki o okrętach podwodnych. Od 1930 r. publicznie wzywał do rewizji traktatu pokojowego podpisanego w Neuilly-sur-Seine pod Paryżem, zabraniającego Bułgarom posiadana okrętów podwodnych, których posiadanie uważał za niezbędne do skutecznej obrony wybrzeża. 

Dane techniczno – taktyczne okrętów podwodnych typu „UB II” (UB 45)
Wyporność: nawodna – 226 t
podwodna – 300 t
Wymiary: długość – 36,9 m
szerokość – 4,40 m
wysokość – 3,70 m
Osiągi: prędkość nawodna – 8,82 w.
prędkość podwodna – 6,26 w.
Głębokość zanurzenia: maksymalna – 50 m
Zapasy: Paliwa: oleju napędowego – 27,0 t
Załoga: 23 osoby
Napęd główny: - 2 silnik 4-cylindrowy spalinowy Diesla typu Deutz o łącznej mocy 284 KM (212 kW)
– 2 silniki elektryczne o łącznej mocy 280 KM (212 kW);
– bateria akumulatorów typu ?
– 2 śruba;
– ster kierunku.
Uzbrojenie
Artyleryjskie:
Torpedowe:

1 działo kalibru 88 mm L/40
4 wyrzutnie dla torped kalibru 500 mm, 6 torped

Pomimo braku decyzji ze strony Ministerstwa Obrony wykorzystał skromne zdolności floty do remontu 88 mm działa oraz doprowadził do stanu używalności obydwa aparaty torpedowe wraz z 4 torpedami. Jeden z silników Diesla został wyremontowany i zamontowany na szkolnym okręcie Assen. Poinformował Ministra Obrony, że w wyniku ponownie przeprowadzonych przez inżynierów ze stoczni badań, stwierdzono, że remont można skrócić do 5-6 miesięcy a koszt remontu zamknie się pomiędzy 21 milionów lewa, co przy kursie dolara z 1936 r. dawało kwotę około 250 000 USD. Natomiast koszty zakupu nowej jednostki zamknęły się kwotami 56 do 65 milionów lewa co stanowiło 680 000 do 790 000 USD. Forsował tezę, że po remoncie będzie można go używać jako jednostkę bojową niewiele ustępującą ówcześnie budowanym okrętom. Twierdził, że byłby niewiele wolniejszy od nowej jednostki, osiągając prędkość 11 węzłów zamiast 13, a posiadałby dwukrotnie większy zasięg oraz że maksymalne jago zanurzenie do 50 m zamiast 80-100 metrów nie ma znaczenia dla specyfiki Morza Czarnego. Ponadto działo 88 mm umożliwia zwalczanie nie uzbrojonych statków jak i celów lądowych. Znając ograniczenia budżetowe proponował zaciągnięcie na ten cel 5-letniego kredytu w Spółdzielczym Banku. Tym razem odpowiedź ministra gen. Teodosa Daskalova była prawie natychmiastowa: „Można to zrobić za pomocą kredytu udzielonego na zakup nowych jednostek morskich”. Postawiło to kontradmirała Iwana Warikleczkowa w trudnej sytuacji gdyż 04.07.1938 r. podpisana została umowa z Niemcami, na dostawę kutrów torpedowych oraz prowadzone były rozmowy w sprawie budowy okrętów podwodnych. Powszechnie znana była bezinteresowna niechęć ministra do kontradmirała zakończona jego odejściem ze służby w 1939 r. gdy opowiedział się przeciwko wejściu Bułgarii do wojny po stronie Niemiec. Nie miał wyboru i musiał zrezygnować z remontu UB 45 na rzecz nowych okrętów. Podpisano co prawda 24.05.1939 r. umowę z Niemcami na dostawę trzech okrętów podwodnych o wyporności 280 ton wątpliwej jakości, zamiast wcześniej negocjowanych jednostek o wyporności 413 ton. Oczywiście ze względu na trwającą wojnę dostawa zamówionych okrętów była przesuwana i ostatecznie z jej realizacji zrezygnowano w 1943 r. Tak więc niewiele znaczący w tym przypadku drobiazg jakim była bezinteresowna zawiść jednego z decydentów przesądził o braku tego okrętu podczas wojny.

Niemiecki okręt podwodny U 57 typu „IIC”. Podobnie miały wyglądać bułgarskie okręty zamówione przed wojną. / Zdjęcie: zbiory Andrzej Danilewicz

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy


Odśwież