A+ A A-

Przebudowy i modernizacje

Projekt 667AU

Jeszcze w trakcie budowy okrętów projektu 6ó7A podjęto próbę unowocześnienia kompleksu D-5. Uchwała rządu o jego modernizacji ukazała się 10 marca 1971 r. Głównym celem było wyposażenie rakiety w głowicę bojową nowego typu, złożoną z trzech ładunków o mocy po 200 kt każdy, lecz bez możliwości indywidualnego naprowadzania na cel. Alternatywny wariant stanowiła głowica monoblokowa 0 wydłużonym 0 20% zasięgu i poprawionej o 15% celności. Modernizacji poddano również silnik rakiety, zwiększając jego siłę ciągu oraz udoskonalono system kierowania rakietą. Tak zmodernizowany kompleks oznaczono symbolem D-SU, a rakietę R-27U.

Artykuł zamieszczony dzięki
uprzejmości czasopisma
Okręty Wojenne

Próby okrętowe rakiety R-27U odbywały się od września 1972 r. do sierpnia następnego roku. Starty przeprowadzano z głębokości 42-48 metrów przy prędkości okrętu ok. 4 węzłów i stanie morza do 5° B. Wszystkie 16 prób zakończyło się pomyślnie i 4 stycznia 1974 r. kompleks D-SU z rakietą R-27U (3M 20) przyjęto na uzbrojenie.

W latach 1974-1992 przezbrojeniu w kompleks D-SU poddano 6 OPARB (K-137, K-214, K-241, K-245, K-258, K-444)23. Oprócz tych jednostek 23.11.1979 r. rozpoczęto przebudowę jeszcze jednego okrętu K-236, ale 1 września 1990 prace przerwano.

Kompleks D-SU pozostawał na uzbrojeniu do 1990 r. Łącznie za cały ten okres przeprowadzono 161 startów rakiet R-27U, z których 150 było udanych24. Zastosowanie nowego kompleksu z rakieta R-27U w zestawie Z głowicą monobłokową (RSM-25 mod. 3) o zasięgu 3000 km W połączeniu Z nowym inercyjnym kompleksem nawigacyjnym, pozwalającym na rażenie celów w dowolnym sektorze. Znacząco podwyższyło możliwości bojowe okrętów.

K-140 projektu 667AM z 12 rakietami balistycznymi R-31. / Zdjęcie: Ota Janecek

Poza już wymienionymi jeszcze 7 innych okrętów poddano różnego rodzaju przebudowom, w tym jeden - K-403 - przebudowywano dwukrotnie. Były to projekty 667AM, 667M, 667AT, 667AK i 667AN25).

Projekt 667AM

Na przełomie roku 1970i 1971 w kierownictwie Floty ZSRR zaczęto poważnie rozważać pomysł zamiany kompleksu D-5 na inny, bardziej efektywny. W wyniku ogłoszonego konkursu do ostatecznej rozgrywki przystąpiły dwa biura: KB "Arsenal" z projektem rakiety na paliwo stałe i SKB-385 z projektem rakiety na paliwo ciekłe. Tym razem W. P Makiejew musiał uznać wyższość P. A. Tiuryna z KB "Arsenał". Niemały wpływ na decyzję przedstawicieli floty wywarli: Kowaliow – główny konstruktor okrętów 667A i minister przemysłu okrętowego B. E. Butoma26).

10 czerwca 1971 na mocy uchwały RM ZSRR przystąpiono do projektowania kompleksu D-11 z rakieta R-31 (3M 17). później oznaczoną międzynarodowym kodem RSM-45 i kodem NATO SS-N-17. Kompleks miał być instalowany na okrętach projektu 667A i 667AU w czasie ich remontów. W pierwszym jednak rzędzie planowano rozmieścić go na specjalnie projektowanym przez CPB "Wolna" okręcie podwodnym oznaczonym symbolem 999 (główny konstruktor W. W. Borysow). Miała to być jednostka o wyporności normalnej S900-11 000 ton uzbrojona w 16 rakiet balistycznych. Prace nad tym projektem przerwano W 1973 w związku Z przejściem CPB "Wołna" do innej tematyki27.

Przed konstruktorami postawiono zadanie polepszenia charakterystyk w stosunku do kompleksu D-5. Chodziło o zwiększenie zasięgu i celności, przy dużo wyższej gotowości bojowej i bezpiecznej eksploatacji przez okres 17 lat (w tym 7 lat przechowywania na okręcie).

Jednym z głównych warunków postawionych przez zamawiającego było zachowanie dotychczasowej średnicy szybów startowych. żeby nie naruszać kadłuba sztywnego okrętu. To z kolei ograniczało rozmiary rakiety i możliwości zwiększenia zasięgu. Na prośbę biura konstrukcyjnego udało się nieco zwiększyć wysokość szybu wyrzutni. Przy takich ograniczeniach udało się zachować maksymalny zasięg kosztem zwiększenia ciężaru rakiety. Przy tym wolna przestrzeń pomiędzy korpusem rakiety a ścianami szybu zmniejszyła się do minimum. Wymienione okoliczności zmusiły konstruktorów do poszukania innej metody stanu rakiety. Dotychczasowy tzw. "mokry" stan zastąpiono "suchym". Ten ostatni odbywał się przy pomocy prochowego akumulatora ciśnienia. Z jego pomocą rakieta była wyrzucana Z szybu. Gazy prochowe wraz z rakietą rozrywały membranę oddzielającą szyb wyrzutni od środowiska zaburtowego i rakieta jak wystrzelona Z katapulty wydostawała się na powierzchnię. Dopiero nad powierzchnią wody włączał się silnik, co zapewniało okrętowi większe bezpieczeństwo.

Kolejnym problemem, z którym musieli się zmierzyć konstruktorzy, to zapewnienie stabilności rakiety na podwodnym odcinku. Duża powierzchnia boczna rakiety wynikająca z jej sporych rozmiarów wyzwalała duże siły działające na rakietę w czasie marszu pod wodą, co mogło prowadzić do odchylenia rakiety od toru lotu. Żeby temu zjawisku zapobiec, zastosowano ciekawe rozwiązanie w postaci tzw. kawitatora i zespołu formującego kawernę (jamę kawitacyjną)28. Dzięki temu urządzeniu tworzy się gazowa bańka powietrzna wokół przedniej i bocznej części rakiety. w której rakieta utrzymuje swoje położenie. bliskie pionowi. Rakieta mogła być odpalana z głębokości 50 metrów przy prędkości okrętu 5 węzłów i stanie morza nawet do 8° B.

rys. Tomasz Grotnik

Wszystkie rodzaje eksperymentów z rakietą R-31 przeprowadzono w okresie od grudnia 1974 do sierpnia 1979. Początkowo posługiwano się małymi modelami (skala 1:30,1:20). Do prób modelowych wykorzystywano baseny CAGI i CNII im. A.N. Kryłowa. W późniejszym okresie próby prowadzono na większych modelach (skala 1:10 i 1:4) na poligonie Rżewskim pod Leningradem. Następnie prace kontynuowano na naturalnej wielkości makietach na pływającym stendzie «PS-5M» zakotwiczonym na poligonie morskim pod Bałakławą. Końcowe próby przeprowadzono Z pokładu okrętu podwodnego K-140 przebudowanego według projektu 667AM.

Specjalnym testom udarowym poddano silnik rakiety. W tym celu silnik pierwszego stopnia wypełniony paliwem stałym zrzucano z pewnej wysokości na betonowe podłoże uzbrojone metalowymi szynami. W żadnym z tych testów silnik nie eksplodował ani nie zapalił się, potwierdzając tym samym wysoki stopień bezpieczeństwa paliwa stałego.

--------------------

23. wg S. S. Bierieżnoj, op. cit. ss. 57-64. J. W. Apalkow w cytowanej pracy na s. 12 wymienia jeszcze dwa inne okręty: K-26 i K-236, które według niego zostały przezbrojone w kompleks D-SU. W. P. Kuzin. W. l. Nikolski na ss. 615-616 wymieniają łącznie 13 okrętów ukończonych lub przezbrojonych według projektu 667AU. Wykaz jednostek pokrywa się z listą Bierieżnoja za wyjątkiem K-451 (zamiast niego autorzy wymieniają K-253).

24. wg A. B. Szirokorad, op. cit. s. 402.

25. Część publikacji podaje liczbę dziewięciu okrętów poddanych modernizacjom. Wynika to prawdopodobnie z faktu zaliczenia do tej grupy dwóch jednostek projektu 667/\T. ostatecznie nie modernizowanych; patrz przypis nr 33.

26. wg E. A. Gorigledżan. Pierieoborudowamje atomnych podwodnych rakiemnoscew pmjekta 667.4, Sudostrojenije 2001 nr 2 5. 38.

27. wg 50 liet KB "Arsenał", op. cit. s. 131.

28. wg A. B. Szirokorad. op. cit. s. 416.


Projekt techniczny okrętu 667AM przygotowało LPMB "Rubin" w 1972 roku. Początkowo nad projektem pracował S. N. Kowaliow, następnie O. J. Margolin. Przebudowę połączoną z remontem zaczęto w stoczni "Zwiezdoczka" w listopadzie 1971 r. Wybór tego właśnie okrętu był podyktowany koniecznością wymiany uszkodzonego reaktora, dlatego jednostka jako pierwsza z całej serii stanęła do remontu.

Instalacja kompleksu D-11 spowodowała diametralną zmianę konstrukcji i architektury centralnego pomostu dowodzenia i obu przedziałów rakietowych. Wyższe wymogi co do celności i szybkostrzelności doprowadziły do konieczności wymiany wielu urządzeń. Dotychczas stosowany system informacji bojowej "Tucza" został zastąpiony nowocześniejszym systemem "Ałmaz-M". Zainstalowano także nowy kompleks nawigacyjny "Toboł-M".

K-42 przebudowany do projektu 667M. / Zdjęcie: zbiory Siergiej Bałakin

Wspomniane wcześniej duże gabaryty rakiety spowodowały, że musiano zmniejszyć ich liczbę do 12 sztuk, a za kioskiem okrętu zamontować „garb” opływki wyrzutni rakiet. Te zmiany spowodowały upodobnienie okrętu do sylwetki okrętów projektu 667B (Delta I).

W kwietniu 1976 r. zakończono przebudowę okrętu, a 14 września tego roku okręt wyszedł na próby stoczniowe w morzu, spędzając w nim 25 dni. Pierwszy start rakiety R-31 z okrętu podwodnego K-140 odbył się 22 grudnia 1976 z Zatoki Kandałaskiej na Morzu Białym i zakończył się sukcesem29. Po pierwszych pomyślnych startach przyszły niepowodzenia. Nastąpiła seria nieudanych odpaleń. których powodem okazały się złej jakości amortyzatory rakiety. Kolejny rok prób - 1978 - okazał się dużo pomyślniejszy - wszystkie siedem prób było udane.

Po zakończeniu działań we wrześniu 1979 okręt powrócił do bazy Jagielnaja w celu przygotowania się do służby operacyjnej. Na pierwszy patrol bojowy K-140 wyszedł 14 września 1980 roku-30). W tym też roku przyjęto kompleks D-11 na uzbrojenie.

Konstruktorzy kompleksu D-11, w trosce o bezpieczeństwo jego eksploatacji opracowali dodatkowo specjalny system przechowywania, transportu i załadunku rakiety na okręt podwodny.

Rakietę po kompletacji w zakładzie produkcyjnym i sprawdzeniu wszystkich podzespołów, ładowano do specjalnego kontenera transportowego. Kontener przystosowano do transportu na platformie kołowej lub kolejowej. Konstrukcja kontenera zapewniała rakiecie długi czas przechowywania (system termostatyczny utrzymujący odpowiedni mikroklirnat we wnętrzu kontenera). W przypadku konieczności załadunku na okręt podwodny, kontener transportowano na pirs. Własne urządzenie podnośnikowe ustawiało kontener w pozycji pionowej w pobliżu szybu wyrzutni okrętowej. Rakietę opuszczano do szybu za pomocą liny zamocowanej do stożka ochronnego rakiety. Taki system zapewniał rakiecie ochronę przed złymi warunkami atmosferycznymi i zabezpieczał przed uszkodzeniami mechanicznymi.

Pomimo pozytywnej opinii komisji odbiorczej jak i samego dowódcy Floty Północnej, K-140 pozostał jedynym okrętem podwodnym uzbrojonym w rakiety R-31. Pomimo licznych zalet eksploatacyjnych, kompleks D-ll nie został zainstalowany na pozostałych okrętach serii. Powód był jeden: R-31 ustępowała zasięgiem lotu nowym międzykontynentalnym rakietom balistycznym na paliwo ciekłe.

Okręt pomyślnie eksploatowano do 1990 r., kiedy to w wyniku porozumienia o ograniczaniu zbrojeń strategicznych podpisanego przez dwa mocarstwa nakazano utylizację wszystkich istniejących jeszcze rakiet R-31 metodą odstrzału. Starty ciągnęły się od 17 września do 1 grudnia 1990 r. Udało się pomyślnie wystrzelić 10 rakiet. Natomiast pozostałe 6 z powodu niesprawności zniszczono na brzegu. Sam okręt 17 grudnia 1990 r. opuścił bazę i udał się do stoczni złomowej w Siewierodwinsku.

Projekt 667M "Andromeda" W połowie lat siedemdziesiątych Amerykanie wprowadzili na uzbrojenie swoich sił zbrojnych nowy typ strategicznego i operacyjno-taktycznego pocisku manewrującego "Tomahawk". Możliwości bojowe nowej broni wywarły duże wrażenie w kołach specjalistów wojskowych ZSRR. Toteż długo nie czekano na radziecką odpowiedź.

9 grudnia 1976 r. ukazało się postanowienie RM ZSRR o rozpracowaniu rodzimych kompleksów rakietowych analogicznego przeznaczenia. Jednym z nich stał się kompleks "Meteorit", który miał być odpalany zarówno z wyrzutni okrętowych, jak naziemnych i lotniczych. Te dwa ostatnie warianty wkrótce zniknęły z desek projektantów w związku z porozumieniami rozbrojeniowymi dotyczącymi pocisków średniego i małego zasięgu naziemnego i powietrznego bazowania. Prace kontynuowano tylko nad wersją morską "Meteorit-M" z ponaddźwiękową rakieta skrzydlatą 3M-25. Projektem tym zajmowało się OKB-52 pod kierunkiem znanego konstruktora rakiet skrzydlatych W. N. Czelomieja31.

Wstępny projekt kompleksu opracowano W 1977 r. Początkowo na nosiciele nowej broni wybrano okręty podwodne projektu 949, które miano zmodernizować według projektu 949M. Wstępne prace studialne pokazały jednak, że rozmieszczenie nowego kompleksu W wyrzutniach rakiet „Granit” wiąże się z radykalna zmianą konstrukcji okrętu. Od pomysłu odstąpiono, podobnie jak w przypadku pomysłu wykorzystania do prób z rakietą jednego z okrętów projektu 675.

Dlatego, na wniosek LPMB „Rubin”, postanowiono przezbroić jeden z okrętów projektu 667A, który na mocy traktatów rozbrojeniowych wycofano ze składu morskich strategicznych sil jądrowych. Wybór padł na podwodny krążownik K-420. Projekt techniczny przebudowy okrętu pod kompleks "Meteorit-M" LPMB "Rubin" opracowało W pierwszym kwartale 1979 r.

W miejsce dwóch wyciętych przedziałów rakiet balistycznych okręt otrzymał nową sekcję kadłuba mieszczącą trzy przedziały, która wydłużyła okręt o całe 20 metrów. W pierwszych dwóch przedziałach sekcji rozmieszczono nowe wyposażenie. Aparaturę przygotowań przedstartowych i strzelań „Kliwer” oraz aparaturę kierowania okrętowymi systemami obsługi "Korszun-44" Ponadto okręt wyposażono w nowy kompleks nawigacyjny "Toboł-AT", system łączności radiowej "Mołnija-LM1" i kompleks hydroakustyczny MGK-400 „Rubikon” 0 zasięgu 180-200 km. W trzecim przedziale sekcji znajdowały się pomieszczenia załogi i magazyny żywności33.

--------------------

29. wg 50 liet KB "Arsenal". op. cit. s. 106. A. A. Samorukow W Moja służba na RPKSN K-140. "Tajfun" 1997 nr 5 na s. 20 podaje datę 21.12.1976. Inni autorzy, m.in. A. B. Szirokorad, op. cit. s. 417 i W. Ilin, A. Kolesnikow. op. cit. s. 60 twierdzą, że pierwszy start R-31 odbyl się dopiero 26 grudnia.

30. wg A, A. Samorukow, op. cit. s. 20.

31. W. N. Czełomjej cieszył się szczególnymi względami N. S. Chruszczowa. Znany konstruktor miał duży wpływ na sekretarza generalnego i wykorzystywał to do realizacji swojej idei uzbrojenia okrętów WMF w rakiety skrzydlate. Co ważne. to właśnie u Czcłomieja przez 10 lat pracował syn Chruszczowa Siergiej.

32. wg E. A. Gorigledżan. op. cit. s. 39.


Na okręcie. poza kadłubem sztywnym, rozmieszczono 12 wyrzutni rakiet pod kątem 45° wzdłuż osi okrętu.

Znaczne gabaryty rakiet i kontenerów startowych wpłynęły na wygląd okrętu. W rejonie śródokręcia, gdzie rozmieszczono kontenery. szerokość kadłuba zwiększyła się Z 11.7 do 15 metrów. Z tego powodu średnica kadłuba sztywnego w tym miejscu zmniejszyła się. Ostatecznie okręt okazał się cięższy i dłuższy niż poprzednio. Urządzenia napędowe, uzbrojenie torpedowe i oprzyrządowanie pozostały bez zmian.

Jedna z jednostek po przebudowie według projektu 667AT. / Zdjęcie: zbiory Siergiej Bałakin

Roboty modernizacyjne prowadziła Stocznia "Siewmaszpredprijatije" w bardzo szybkim tempie. Od 25 września 1979 do 15 października 1982 okręt przeszedł średni remont i przezbrojenie według projektu 667M. Od 1 listopada 1982 r. do 4 sierpnia 1983 trwały próby stoczniowe. Próby państwowe odbyły się od 16 sierpnia do 1 listopada 1983 r., ale bez kompleksu rakietowego z powodu jego niegotowości do prób na okręcie.

Jednocześnie z przebudową okrętu prowadzono próby rakiety. Początkowo z nazienmego stanowiska na poligonie Kapustin Jar, następnie z pływającego stendu na Morzu Czarnym. Pierwszy start rakiety miał miejsce 20 maja 1980 r. i był nieudany. Rakieta nie opuściła kontenera częściowo go uszkadzając. Kolejne próby były również nieudane. Dopiero 16 grudnia 1981 r. rakieta przeleciała ok. 50 km.

Pierwszy start rakiety z K-420 miał miejsce 26 grudnia 1983 r. na Morzu Barentsa. Próby kontynuowano do grudnia 1986 r. Podwodny stan rakiety następował z zapełnionego wodą kontenera-wyrzutni. Wyjście rakiety na powierzchnię i lot na początkowym powietrznym odcinku odbywało się przy pomocy silników startowych do czasu zadziałania silnika marszowego. W czasie lotu kurs rakiety mógł być korygowany przy pomocy radiolokacyjnego systemu odczytywania rzeźby terenu.

Liczba udanych startów na wszystkich etapach prób ledwo osiągnęła 50% wskaźnik. W wyniku tych niepowodzeń prace nad kompleksem przerwano w końcu 1989 r.

W grudniu 1990 r. okręt już w wariancie torpedowym został włączony do składu floty i przeszedł do bazy Gadzijewo. Kres służby K-420 nastąpił 5 lipca 1994 roku, kiedy to skreślono go z listy floty i przekazano na przechowanie w buchcie Sajda.

Projekt 667AT "Grusza"

Równolegle do prac nad kompleksem "Meteorit" prowadzono prace nad kompleksem "Granat" (3K 10) ze strategiczna rakieta skrzydlatą 3M 10 (RK-55) startująca z wyrzutni torped kalibru 533 mm. Opracowaniem tej konstrukcji zajmowało się od 1975 roku SKMB "Nowator" ze Swierdlowska (główny konstruktor L. W. Luliew). W tym samym roku wyznaczono SPMBM "Malachit" na głównego wykonawcę odpowiedzialnego za rozmieszczenie kompleksu na okrętach podwodnych.

Wstępny projekt kompleksu ukończono w 1977 r. Do tego momentu ustalono wykaz okrętów, które miały być przezbrojone w kompleks. Obejmował ów wykaz jednostki projektów 671, 671RT 67lRTM, 670, 670M. W tej liczbie znalazły się również OPARB projektu 667A.

Projekt techniczny dużego atomowego okrętu podwodnego projektu 667AT opracowano w 1978 r.

Początkowo planowano przezbrojenie 6 okrętów typu 667A: trzy W stoczni "Zwiezda" na Dalekim Wschodzie i trzy w PO "Siewier". Ostatecznie do służby W nowej roli weszły tylko trzy okręty33.

Przebudowa polegała na wycięciu przedziału rakiet balistycznych i zastąpieniu go nowym blokiem, złożonym z dwóch przedziałów z 8 wyrzutniami rakiet kalibru 533 mm. Wyrzutnie usytuowano po 4 na każdej burcie pod kątem do osi wzdłużnej okrętu. W przedziale mieściły się również stelaże dla zapasowych 24 rakiet (łączny zapas wynosił 32 sztuki). Przebudowie poddano również przedział dziobowy wymieniając wyrzutnie torped kalibru 400 na kaliber 533 mm. Ponieważ długość nowego przedziału okazała się większa od wyciętych przedziałów rakietowych, wzrosła długość kadłuba i jego wyporność. Na okrętach zainstalowano zmodernizowany kompleks nawigacyjny "Toboł-AT". system bojowej informacji "Omnibus-AT", kompleks hydroakustyczny MGK-400 "Rubikon" i system łączności radiowej "Mołnija-LM1".

Zanim kompleks „Granat” trafił na pokłady okrętów podwodnych 667AT, musiał przejść cała serię prób i eksperymentów. Początkowo próby przeprowadzano z naziemnego stanowiska, po czym przyszła kolej na próby wyjścia rakiety z wody i loty na krótkim dystansie. Wykorzystano do tego celu klasyczne okręty podwodne odpowiednio przebudowane projektów 633KS, 633RW i 613RW Z pokładu okrętu 633KS wystrzelono rakietę po raz pierwszy 21 września 1979 r. Łącznie W latach 1979-1980 z okrętu przeprowadzono 6 startów. Potem przyszła kolej na próby

W locie z pokładu AOP projektu 671RTM. Pierwszy start miał miejsce 30 listopada 1981 roku34.

Próby państwowe kontynuowano w Siewierodwinsku i zakończono na Morzu Białym 23 sierpnia 1983 roku. W kwietniu 1984 roku kompleks przyjęto na uzbrojenie.

W momencie przyjęcia na uzbrojenie pocisku 3M10 kompleksu "Granat", żaden z przewidzianych do modernizacji okrętów projektu 667A nie był gotowy do służby W nowej roli. Stocznie Dalekiego Wschodu nie po raz pierwszy okazały się źle przygotowane do poważniejszych prac modernizacyjnych. Do tego doszły jeszcze problemy finansowe co W konsekwencji doprowadziło do zaniechania prac na okrętach Floty Pacyfiku. Jedynie Flota Północna otrzymała - choć z opóźnieniem - trzy jednostki: K-423 w 1987 r, K-253 w 1988 i K-395 w 1991 r. Dwie z tych jednostek K-253 i K-423 w latach 1993-1994 zostały skreślone z listy floty. Głównymi nosicielami kompleksu "Granat" zostały AOP projektu 671.

Projekt 667AK (Akson-1 i Akson-2)

Konieczność instalowania na okrętach podwodnych coraz nowocześniejszej aparatury hydrolokacyjne j wymagała przeprowadzenia Wielu długotrwałych testów i prób w warunkach zbliżonych do realnych.

Zrodziło to potrzebę posiadania odpowiednio przebudowanego okrętu podwodnego - laboratorium. Jednym z podstawowych wymogów było posiadanie dużej przestrzeni niezbędnej do zainstalowania coraz większych gabarytowo urządzeń, jak również całej skomplikowanej aparatury kontrolno-pomiarowej i dużego zespołu naukowo-badawczego. I tym razem okazało się, ze najlepszym rozwiązaniem jest adaptacja do tego celu okrętu projektu 667A.

-------------------

33. We wcześniejszych publikacjach mówi się o 6 a nawet 7 okrętach zmodernizowanych według tego projektu. Wydaje się jednak. że wynika to z niezrealizowanego do końca zamiaru przebudowy 6 okrętów. Ostatecznie zmodernizowano tylko 3 jednostki wchodząc w skład Floty Północnej (K-253. K-395 i K-423). Natomiast rozpoczęta na Dalekim Wschodzie modernizacja K-236 i K-399 została w 1990 r. zaniechana. Na szóstej jednostce wyznaczonej do przebudowy (prawdopodobnie był to K-408) prac w ogóle nic rozpoczęto.

34. wg W. A. Sobakin. Ispytamja rakíemogo kompleksa 5 krylatoj rakietoj bolszoj dalností 3M 10, "Tajfun" 2001 nr 3 s. 7.


Wkrótce ze składu Floty Północnej Wyznaczono okręt K-403, który 17 lutego 1981 r. został Wycofany ze służby i stał zacumowany w porcie w Siewierodwinsku. Projekt roboczy przebudowy okrętu w pływające laboratorium projektu 667AK (Akson-1) opracowało LPMB "Rubin" jeszcze W tym samym roku. Prace modernizacyjne zrealizowała stocznia "Siewier" w okresie od stycznia 1982 do grudnia 1983. Przebudowa polegała głównie na usunięciu wyrzutni rakietowych w IV i V przedziałach. Otrzymano w ten sposób dużą przestrzeń, którą zagospodarowano na laboratoria i pomieszczenia dla personelu obsługującego. Okręt służył głównie do prób z sonarami stacjonarnymi i holowanymi. Jednostka wykonywała swoje zadania do 1990 r.

Pozytywne rezultaty eksploatacji podwodnego laboratorium zachęciły kierownictwo floty do wykorzystania tego rozwiązania dla prób kompleksów hydroakustycznych czwartego pokolenia. Pierwotnie zamierzano przezbroić w tym celu K-216. Przygotowaniem projektu technicznego i tym razem zajęło się LPMB "Rubin". W 1985 roku projekt oznaczony symbolem 09780 (Akson-2) był gotowy. Szeroki zakres prac modernizacyjnych, jakie należało wykonać, a co za tym idzie duży koszt przebudowy, skłonił biuro do zmiany decyzji. Postanowiono powtórnie przebudować KS-403 (takie oznaczenie nosił K-403 po pierwszej przebudowie). Skorygowany projekt techniczny 09780 dla tej właśnie jednostki przygotowano w 1988 r.

Prace modernizacyjne przeprowadzono w stoczni "Zwiezdoczka" od listopada 1990 do sierpnia 1995 r.

W sposób zasadniczy zmienił się wygląd okrętu. Było to konsekwencją zwiększonych rozmiarów samej anteny sonaru. Długość okrętu zwiększyła się do 151,8 m, a jego część dziobowa miała niespotykany kształt, przypominający olbrzymich rozmiarów balon.

Konstrukcja części dziobowej kadłuba zapewniała minimalny poziom zakłóceń elektrycznych i akustycznych. Przy wyposażaniu okrętu wykorzystano w dużym stopniu technologię światłowodów. Ze względu na dużą ilość wydzielanej energii cieplnej przez kompleks hydroakustyczny zainstalowano system chłodzenia wodą.

Trudności ekonomiczne, jakie przeżywała wówczas Rosja, spowodowały, że nie zrealizowano w pełni zakładanego programu przebudowy.

23 października 1996 r. okręt przekazano do eksploatacji Flocie Północnej. Od 1998 roku okręt nosi nazwę Kazań.

Urządzenia napędowe pozostały bez zmian. Uzbrojenie ograniczono do 4 wyrzutni torped kalibru 533 mm z zapasem 18 torped typu 53-65K lub SET-65. Obok tego. dla samoobrony okręt posiada 8 wyrzutni rakiet przeciwlotniczych bliskiego zasięgu typu "Igła-1".

Na bogate wyposażenie elektroniczne składają się: kompleks nawigacyjny "Niedźwiedzica", system łączności "Mołnija-LM" z podsystemem łączności satelitarnej "Symfonia". Do tego dochodzi jeszcze holowana antena łączności "Parawan".

KS-403 po przebudowie na okręt doświadczalny według projektu 09780. / Zdjęcie: zbiory Siergiej Bałakin

Na okręcie zainstalowano najnowszej generacji kompleks hydroakustyczny MGK-540 "Skat-3" o zasięgu do 220 km. Kompleks służy do nieprzerwanego śledzenia i informowania o sytuacji podwodnej wokół okrętu i klasyfikacji pojawiających się celów. W skład kompleksu wchodzi duża liczba urządzeń i stacji, min.: urządzenie wykrywania rozrzedzonych pól lodowych NOR-l, stacja poszukiwania min MG-519 "Alfa", echolodomierz "Siewier". Wszystkie te środki pozwalają na automatyczne wykrywanie, pelengowanie i śledzenie wszystkich możliwych celów (do 30 celów jednocześnie) w zakresach szeroko- i wąskopasmowych.

Ponadto okręt dysponuje stacją radiolokacyjną "Albatros" z przystawką RLK-101 "Korma", radarem śledzącym "Zaliw-P" (MRP-21A) oraz peryskopem PZNG-SM.

Projekt 667AN (09774)

Kolejnym okrętem projektu 667A, który przeszedł gruntowną przebudowę związaną ze zmianą przeznaczenia był K-411. Miał być wykorzystany do prowadzenia prac naukowo-badawczych oceanu światowego, pól fizycznych Ziemi i dna morskiego. Wyniki badań miały służyć nie tylko marynarce wojennej, ale także gospodarce narodowej.

Projekt techniczny przebudowy (oznaczony szyfrem 667AN) opracowano w CKBMT "Rubin" w 1982 r. Projekt zakładał wstawienie w miejsce wyciętych przedziałów rakietowych aparatury naukowo-badawczej, oprzyrządowania, a także kajut i pomieszczeń bytowych personelu naukowego.

W czasie przebudowy kadłub okrętu przedłużono do 162,5 m, co stanowi rekord wśród wszystkich przebudowanych okrętów serii. Wymontowano całe uzbrojenie torpedowe. Urządzenia napędowe pozostawiono bez zmian. Na bogate wyposażenie elektroniczne składały się: system informacji bojowej "Tucza", kompleks nawigacyjny "Niedźwiedzica", system łączności satelitarnej "Symfonia", sonar MGK-400 "Rubikon", stacja radiolokacyjna RLK-101 „Albatros”, radar śledzący MRP-10 "Zaliw-P", stacja obserwacji lodowej MT-70 i peryskop PZNG-6M.

Prace modernizacyjne przeprowadzono W MP "Zwiezdoczka" w kooperacji z SMP "Siewmaszpredprijatije", gdzie wykonano nową sekcję kadłuba. Trwały one od 10 października I983 r. do 30 grudnia 1990 r. Okręt przeszedł przyspieszone próby stoczniowe i państwowe i w 1991 r. został wcielony do floty. Klasyfikowano go jako duży atomowy okręt podwodny – laboratorium. Początkowo nosił sygnaturę KS-411, a od 3 czerwca 1992 r. BS-411. W dniu 8.09.1998 otrzymał nazwę Orjenburg.

Planowana, że w 2002 r. okręt zostanie wycofany ze służby i przekazany na złom. Środkowa sekcję kadłuba, mieszczącą aparaturę badawczą i pomieszczenia bytowe personelu, zamierzano wykorzystać zgodnie z nowym przeznaczeniem. Brak środków zniweczył te plany.

(ciąg dalszy nastąpi)

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy


Odśwież