A+ A A-

 

Uzbrojenie torpedowe i plot

Okręty projektu 941 posiadają do celów samoobrony 6 aparatów torpedowych kalibru 533 mm z systemem przygotowania torped "Grinda". Można z nich wystrzeliwać praktycznie wszystkie typy aktualnie używanych torped i rakietotorped.o tym kalibrze. Typowa jednostka ognia to 22 torpedy SET-65, SAET-60M, rakietotorpedy "Wodopad" lub torpedy USET-80 i rakietotorpedy "Szkwał". Zamiast części torped okręty mogą zabierać miny20.

Dla samoobrony okrętu znajdującego się w położeniu nawodnym, przed niskolecącymi samolotami i śmigłowcami okręt podwodny posiada 8 kompletów rakiet krótkiego zasięgu "Igła-1". W prasie zagranicznej pojawiły się informacje o pracach nad pociskami plot. dla OPARB, w tym, dla proj. 941 nowego pokolenia zdolnych do użycia z położenia podwodnego.

Urządzenia radiotechniczne

"Akuły" posiadają bardzo bogate wyposażenie radiotechniczne i elektroniczne. Spośród najważniejszych tego typu urządzeń należy wymienić system informacji bojowej "Omnibus" i cyfrowy hydroakustyczny kompleks "Skat-KS" (Skat-3) zapewniający jednoczesne śledzenie 10-12 celów. W jego skład wchodzą cztery stacje hydroakustyczne: stacja wykrywania min "Arfa-M" (MG-519), stacja określania prędkości dźwięku "Szkert" (MG-553), stacja określania kawitacji "Wint-M" (MG?512) i echolodomierz "Siewier-M" (MG-518). Do obserwacji sytuacji nawodnej i powietrznej służy kompleks radiolokacyjny "Radian" (MRKP-58), lub "Radian" (MRKP-59). Zestaw urządzeń nawigacyjnych obejmuje kompleks nawigacyjny "Simfonija", nawigacyjny wykrywacz okręgowy NOK-1 i nawigacyjny wykrywacz rozwodzia NOR-1. Obserwację bliskiej sytuacji wokół okrętu zapewniają: kompleks telewizyjny MTK-110, peryskop telewizyjny "Kutum", peryskop dowódczy "Liebied-21". W skład urządzeń łączności wchodzą kompleks łączności radiowej "Mołnia-MS", system łączności satelitarnej "Cyklon", dwie anteny bojkowe "Załom" (pozwalające na odbieranie sygnałów radiowych, rozkazów i sygnałów kosmicznej nawigacji przy zanurzeniu do 150 m i pod lodami), antena holowana "Łastoczka", "Mariana" lub "Fosfor" lub "Nowoziemielec21.

Ceremonia wydokowania TK-12 z cechu montażowego stoczni SMP w Siewierodwinsku. / Zdjęcie: zbiory Mirosław Pietuszko

Załoga i warunki bytowe

Sto sześćdziesięcio-osobowa załoga składa się głównie z oficerów i podoficerów, których jest odpowiednio 52 i 80. Marynarzy jest zaledwie 28. Całej załodze zapewniono wręcz komfortowe warunki pobytu na okręcie. Oficerowie zajmują 2- i 4-osobowe klimatyzowane kabiny z umywalkami i telewizorami. Marynarzy umieszczono w kilkuosobowych kubrykach. Znalazło się też miejsce na siłownię, basen z podgrzewana wodą o wymiarach 4 x 2 m i głębokości 2 metrów, saunę, solarium i salon do odpoczynku. Załoga ma też do dyspozycji dwie mesy: dla oficerów i podoficerów oraz dla marynarzy. Nic zatem dziwnego, że marynarze ochrzcili te okręty nazwą "pływających Hiltonów".

Budowa i próby

Budowę pierwszego okrętu z serii siedmiu zaplanowanych rozpoczęto 30 czerwca 1976 roku w stoczni nr 402 (SMP) w Siewierodwinsku. Specjalnie pod budowę tych gigantów, wzniesiono potężny cech montażowy nr 55, do tej pory pozostający największym krytym obiektem stoczniowym na świecie. Specjaliści CKB MT "Rubin" wraz ze stoczniowcami PO Siewmaszpredprijatija i naukowcami CNIITS zaprojektowali nową modułowo-agregatową metodę budowy. Dzięki zastosowaniu tej unikalnej w świecie technologii było możliwe zbudowanie okrętu w stosunkowo krótkim czasie 5 lat. Wyprowadzenie okrętu z hali montażowej i wodowanie odbyło się 27 września 1980 roku przy pomocy doku pływającego "Suchona", zbudowanego również w SMP. Budowa okrętów projektu 941 otrzymała najwyższy priorytet państwowy. Utworzono specjalny zarząd, który kontrolował postęp prac tylko tych okrętów, działała też specjalna grupa operacyjna. Odpowiedzialnym za budowę ze strony stoczni był A.I. Makarenko - główny inżynier stoczni, za montaż odpowiadał A.T. Maksimow, a zdającym był A.S. Biełopolski. Pierwsi dwaj za swoją pracę otrzymali tytuły Bohaterów Pracy Socjalistycznej, natomiast Biełopolski - Nagrodę Leninowską. Ponad 1200 pracowników stoczni odznaczono orderami i medalami22.

Ze strony WMF nadzór nad budową okrętów sprawował kapitan 1 rangi Władimir N. Liewaszow. W budowie tych okrętów uczestniczył ponad tysiąc zakładów produkcyjnych z całego kraju. Presja wielu organów kontrolnych i zapewniony priorytet spowodowały, że okręt przed terminem był przygotowany do prób państwowych. Państwowej komisji odbiorczej pierwszego krążownika podwodnego typu "Akuła" przewodniczył admirał Władimir N. Czernawin ówczesny dowódca Floty Północnej ZSRR. Jego zastępcami zostali: S.N. Kowaliow generalny konstruktor okrętu i W.P. Makiejew - generalny konstruktor kompleksu rakietowego D-19.

Dwie jednostki przy nabrzeżu wyposażeniowym stoczni. / Zdjęcie: zbiory Władimir Zabłockij

Jako pierwszy wyszedł na próby marszowe 4 lipca 1981 roku TK-208 i zakończył je w rekordowo krótkim czasie. Łącznie w czasie prób stoczniowych i państwowych okręt spędził w morzu 60 dni. Pierwszy okręt serii wszedł do służby 29.12.1981 r. W czasie testów nie stwierdzono poważniejszych usterek. Jedynie w trakcie pływania część pokrycia gumowego oderwała się i trzeba było ja ponownie przyklejać za pomocą nowego kleju. Planowano budowę dłuższej serii tych jednostek według zmodyfikowanych planów. Ostatecznie w latach 1981-1989 zbudowano sześć okrętów typu 941. Pod koniec lat 80. z dalszej realizacji programu zrezygnowano. Budowę siódmego okrętu TK-210 przerwano w 1990 roku, w związku z podpisaniem porozumienia OSW-2. Potem został rozebrany na pochylni23.

Służba operacyjna

Wszystkie krążowniki podwodne tego typu służyły w składzie 18 Dywizji Strategicznych Okrętów podwodnych 1 Flotylli Atomowych Okrętów Podwodnych Floty Północnej.

Radziedzcy stratedzy zakładali, że okręty projektu 941 będą wykorzystywane głównie w Arktyce, odbywając długotrwałe patrole pod pokrywą lodu. Swoją śmiercionośną broń mogły wystrzeliwać zarówno z podwodnego jak i nawodnego położenia - po wcześniejszym przebiciu warstwy lodu specjalnie wzmocnionym kioskiem. Specyficzne warunki hydrologiczne arktycznych mórz, obniżają zasięg wzajemnego wykrywania za pośrednictwem najbardziej nowoczesnych stacji hydrolokacyjnych do zaledwie kilku kilometrów. Tutaj potencjalny przeciwnik nie ma stacji systemów podwodnej obserwacji SOSUS i w najbliższej przyszłości nie będzie ich tutaj posiadał. W ten sposób "Akuły" stają się praktycznie nieuchwytne dla przeciwnika. Co nie oznacza, że siły zop państw NATO są bez szans. Tak nie jest, o czym świadczy przypadek brytyjskiego AOP Splendid, który śledząc TK-12 o mało co go nie staranował.

Arktyka leży w pobliżu rosyjskich baz z daleka od baz przeciwnika. OPARB proj. 941 podobnie jak wcześniej jednostki proj. 667B, BD, BDR, BDRM ćwiczą podlodowe pływanie w pobliżu własnego brzegu. Wspomniany już TK-12 odbył w 1986 roku 6-miesięczny patrol bojowy pod lodami Morza Białego z kilkukrotną wymianą załogi. Do wymiany załogi wykorzystywano lodołamacz. Starszym rejsu był d-ca 18 Dywizji kontradmirał A.W. Olchowik, a dowódcą okrętu kapitan 1 rangi J.M. Repin. Przeprowadzono strzelanie dwoma rakietami. Pierwsza rakieta wyszła bez problemów i trafiła w cel. Druga rakieta zaraz po opuszczeniu wyrzutni, zwaliła się i uległa samolikwidacji nad okrętem. Sam okręt nie doznał uszkodzeń24.

TK-208 w czasie swojego dziewiczego rejsu w 1983 roku. / Zdjęcie: zbiory Władimir Zabłockij

Podobny wypadek miał miejsce 27 września 1991 roku również na Morzu Białym. Podczas treningowego strzelania na TK-17 w silosie wybuchła i spaliła się rakieta ćwiczebna. Eksplozja uszkodziła pokrywę wyrzutni a głowicę bojową rakiety wyrzuciła w morze. Ofiar awarii nie było. Okręt udał się na krótki remont. Wydarzenie to niespodziewanie wywołało duży rezonans w prasie. Większość dziennikarzy nie mając pełnej informacji "uśmierciła"okręt i jego załogę. Pisała także o skażeniu radioaktywnym całego basenu Morza Białego. W 1998 roku okręt stał się bohaterem innego wydarzenia, tym razem chodziło o ćwiczenia, w trakcie których przeprowadzono jednoczesny start 20 rakiet R-39 (!). Inna jednostka tego typu - TK-20 w listopadzie 1996 roku odbył rejs na Biegun Północny, gdzie przeprowadził ćwiczebne odpalenie pocisku balistycznego.

TK-20 w czasie pierwszego rejsu bojowego. / Zdjęcie: zbiory Władimir Zabłockij

Modernizacje

Amerykański program rozwoju obrony przeciwrakietowej stawiał pod znakiem zapytania możliwość pokonania jej przez radzieckie rakiety. W odpowiedzi na to pod koniec 1984 roku pod kierunkiem W.P. Makiejewa rozpoczęto prace modernizacyjne kompleksu D-19 zwiększające jego efektywność a także odporność na działanie środków obrony przeciwrakietowej. Prace skoncentrowano na stworzeniu odpornego na "oślepianie" astrokorektora dla rakiety, zdolnego odtwarzać swoją zdolność pracy po kilku sekundach. Bloki bojowe zamieniono na bardziej nowoczesne, rozszerzono także strefę ich rozprowadzania. Zastosowanie satelitarnego systemu nawigacyjnego GLONASS na aktywnym odcinku lotu pocisku i do naprowadzania bloków bojowych znacznie zwiększyło celność zbliżoną do możliwości strategicznych rakiet bazujących na lądzie. Zmodernizowany kompleks przyjęto do uzbrojenia w 1986 (inne publikacje podają 1989 r.).25

Porównanie danych taktyczno-technicznych OPARB typu Ohio i Akuła

L.p.

Nr takt.

Nr bud.

Nazwa

Stępka

Wodowanie

W służbie

W składzie Floty Półn.

1

TK-208

711

Od 2000 r.
Dmitrij Donskoj

30.06.1976

27.09.2980

29.12.1981

09.02.1982

2

TK-202

712

 

22.04.1987

25.09.1982

28.12.1983

18.01.1984

3

TK-12

713

Od 2001 r.
Symbirsk

19.01.1980

17.12.1983

26.12.1984

15.01.1985

4

TK-13

724

 

23.02.1982

30.04.1985

26.12.1985

15.02.1986

5

TK-17

725

Od 2001 r.

Archangielsk

09.08.1983

12.12.1983

15.12.1987

19.02.1988

6

TK-20

727

Od 2001 r.
Siewierstal

27.08.1985

11.04.1989

19.12.1989

28.02.1990

7

TK-210

728

 

1986

 

 

1990 rozebrany na pochylni

Opracowano wg: S.A. Spirichin; Nadwodnyje korabli, suda i podwodnyje łodki postroiki zawoda nr 402 Siewiernogo Maszinostroitielnogo Predprijatija (1942-2001). Siewierodwinsk 2004, s.172-173.

Według sowieckich specjalistów udoskonalony wariant R-39 nie ustępował w podstawowych parametrach rakiecie "Trident-II" D5. Gołym okiem widać było jednak przewagę amerykańskiego pocisku pod względem masy, mocy ładunków i celności. Dlatego w 1986 roku przyjęto postanowienie KC KPZR i Rady Ministrów ZSRR o opracowaniu ulepszonego wariantu D-19UTTX z nowocześniejszą rakietą R39UTTX "Bark" (RSM-52W, indeks 3M91). Nowa rakieta miała otrzymać rozdzielającą się głowicę wyposażoną w nowy system inercyjnego i satelitarnego naprowadzenia, pozwalającego zasadniczo podwyższyć celność strzału. Nadzwyczajne rozmiary tego pocisku pozwalały na zainstalowanie na OPARB zaledwie 12 wyrzutni26.

Ciekawa fotografia wykonana w Siewieromorsku. Na pierwszym planie atomowy okręt podwodny typu Victor-III
(proj. 671 RTMK), za nim Oscar (proj. 949) i nasz bohater. Fotografia wykonana prawdopodobnie
w czasie wizyty sekretarza KC KPZR Michaiła Gorbaczowa. / Zdjęcie: zbiory Władimir Zabłockij

W konstrukcji rakiety przewidywano także specjalny system przechodzenia przez lód, zabezpieczający start spod pokrywy lodowej. "Bark" z zasięgiem lotu ponad 10 000 km i z 10 średnimi blokami bojowymi mógł - w zależności od rodzaju trajektorii pokonywać dystans z rejonu Morza Barentsa do Kamczatki w 30 bądź 17 minut. Pocisk "Bark" powstawał w trudnym dla SKB-385 okresie. W 1985 roku zmarł Makiejew, co bardzo skomplikowało proces projektowania. Jego obowiązki przejął I.I. Wieliczko27.

Komentarze

-1Robert Rydlewski2017-04-26 18:28#1
Wspaniałe opracowanie. Zdjęcia unikatowe i bardzo wyraźne.
Pozdrawiam -
Robert :roll:
Cytować

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy


Odśwież