A+ A A-
  • Kategoria: Wiadomości
  • Odsłony: 746

Znaleziono w okolicy lotniska wojskowego w gdyńskich Babich Dołach unikatowe głowice doświadczalnych bombotorped przenoszonych przez samoloty. Wyposażone w napęd rakietowy, miały być najcięższym działem wytoczonym przeciw alianckim okrętom. Tzw. "cudowna broń Hitlera" (Wunderwaffe) została podniesiona i przetransportowana do Muzeum Marynarki Wojennej.

Pozostałości jednej z Wunderwaffe przez ponad 70 lat zalegały w okolicach lotniska. Nikt nie wiedział, czym tak naprawdę są.

Dopiero eksploratorzy z Fundacji na Rzecz Zaginionych Dzieł Sztuki Latebra wraz z pracownikami Muzeum Marynarki Wojennej odkopali i zabezpieczyli głowice prototypowych pocisków z czasów II wojny światowej.

- Śmiało można je zaliczyć do grona "cudownej broni Hitlera", lecz pod koniec II wojny światowej projekt nie wyszedł poza fazę testów. Obecność tych głowic pod Gdynią daje świadectwo, że także tutaj w ośrodku badawczym, w torpedowni przeprowadzano badania nad tymi bombami - opisuje Krzysztof Wygnał z Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni.

Już wkrótce będziemy mogli podziwiać znalezione głowice. Zostaną one doczepione do silnika rakietowego, który jest częścią zbiorów Muzeum Marynarki Wojennej. Zdaniem jego pracowników, żadne inna placówka na świecie nie ma czego podobnego.

Źródło: wp.pl, TVN24

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy


Odśwież