A+ A A-
  • Kategoria: Typy OP
  • Odsłony: 6292

Przebieg budowy i prób morskich

Pierwszy okręt serii K-137 (numer stoczniowy 420) rozpoczęto budować 9 listopada 1964 r. w stoczni numer 402 w Siewierodwinsku. Ponieważ okręt planowano wprowadzić do służby w 50 rocznicę Rewolucji Październikowej, tempo prac było bardzo duże. Zdarzały się okresy czasu, gdzie na okręcie pracowało jednocześnie prawie 800 stoczniowców. Na budowniczych wywierano ciągłą presję, strasząc ich kontrolą Komitetu Centralnego. Mimo to w początkowym okresie budowy zdarzały się poważne usterki11.

25 lipca 1966 r. okręt wyprowadzono z hali montażowej do suchego doku, który zaczęto napełniać wodą 28 sierpnia tegoż roku. Wodowanie odbyło się 11 września 1966 r., natomiast 6 lipca następnego roku zakończono próby na uwięzi. W międzyczasie okręt odwiedzili najwyżsi dostojnicy partyjni i państwowi z L. Breżniewem i A. Kosyginem na czele. 9 lipca tego roku podniesiono banderę wojenną i okręt rozpoczął próby w morzu.

Z udziałem głównego konstruktora odbyły się próby prędkości, na których okręt osiągnął 28,3 węzła przy pełnej mocy reaktora. Było to ponad 3 węzły więcej niż planowano. 6 września 1967 r. wystrzelono pierwszą rakietę R-27, natomiast w październiku tego roku odpalono pierwszą salwę czterech rakiet.

5 listopada 1967 r. uroczyście podpisano akt przejścia okrętu i wszedł on do służby we Flocie Północnej ZSRR.

W latach 1964-1972 stocznia nr 402 w Siewierodwinsku zbudowała 24 okręty. Pozostałe 10 jednostek budowano w stoczni nr 199 w Komsomolsku nad Amurem.

Pierwszy okręt dla Floty Oceanu Spokojnego – K-399 (numer stoczniowy 151) – rozpoczęto 23 lutego 1968, a więc ponad 3 lata później niż w Siewierodwinsku. 14 czerwca następnego roku okręt wyprowadzono z hali montażowej. Próby na uwięzi zaczęły się 7 lipca 1969 r. i trwały do 4 września 1969, włączając w to kompleksowe próby siłowni jądrowej. Następnie okręt przeszedł do bazy odbiorczej i po odbyciu prób morskich 24 grudnia 1969 r. przekazano go WMF.

W trakcie budowy okrętu na Dalekim Wschodzie musiano rozwiązać wiele specyficznych problemów stoczni w Komsomolsku. M.in. ze względu na duże zanurzenie okręt nie mógł być wodowany w suchym doku. Zamiast tzw. „mokrego” wodowania, kiedy dok zapełniał się wodą, a okręt wypływał po wodzie, zastosowano tzw. „suchy” wariant, w którym okręt wyprowadzono z hali montażowej na wózkach po estakadzie do specjalnie w tym celu zbudowanego pływającego doku transportowego Amur. Operacja załadunku była niebezpieczna z uwagi na możliwość przeciążenia i uszkodzenia poszczególnych sekcji kadłuba. Poradzono sobie z tym problemem konstruując specjalny system hydrauliczny, który kompensował dużą deformację korpusu doku transportowego.

Niezbyt dobrej jakości, lecz bardzo interesująca fotografia jednego z okrętów w doku stoczniowym. / Zdjęcie: zbiory Ota Janecek

Łącznie w ciągu 10 lat w obu stoczniach zbudowano 27 okrętów typu 667A i siedem wg ulepszonego projektu 667AU (K-219, K-228, K-252, K-430, K-436, K-446 i K-451)12.

Rocznie przekazywano flocie średnio 6 okrętów podwodnych. ByΠo to możliwe dzięki zastosowaniu potokowej metody budowy w zakrytych halach montażowych. Np. w SMP w Siewierodwinsku budowano jednocześnie do 8 jednostek. Było to niespotykane dotychczas tempo budowy tego typu okrętów.

Wygląd zewnętrzny podwodnych krążowników projektu 667A przypominał amerykańskie jednostki typu George Washington i stąd na Zachodzie nazwano je po prostu „Yankee”. Marynarze floty radzieckiej ochrzcili je po swojemu mianem „Wania Waszyngton”, a kiedy amerykańskie odpowiedniki wycofano ze służby, nazywano je pieszczotliwie „annuszkami”, „azami” lub „azuchami”13.

W oficjalnych dokumentach nowe OPARB określano jako atomowe okręty podwodne projektu 667A kod „Nawaga”. Natomiast jednostki zbudowane w Komsomolsku nad Amurem oznaczano kodem „Nalim”.

Początkowo były klasyfikowane jako „kriejserskije podwodnyje łodki”. Od 1977 r. zaliczono je do rakietnych podwodnych „kriejsierow strategiczeskogo naznaczenija”, a od 1992 r. klasyfikowano jako „rakietnyje podwodnyje łodki strategiczeskogo naznaczenija”.

K-137 w trakcie prób odbiorczych, uwagę zwraca nie pomalowany kadłub okrętu. / Zdjęcie: fot. zbiory Siergiej Biereżnoj

Konstrukcja okrętu

Kadłub

Okręt miał dwa kadłuby o wyporności nawodnej 7 850 ton i 10 100 ton w zanurzeniu14. Kadłub sztywny wykonano w formie cylindrycznej o średnicy 9,4 m z częścią dziobową owalną oraz wrzecionowatą rufą. Przy montażu kadłuba zastosowano system wiązań wzdłużnych sprawdzony na wcześniejszym typie 658. Kadłub sztywny okrętu zbudowano ze stali AK-29 o grubości 40 mm. Wręgi kadłuba sztywnego wykonano z symetrycznych profili o przekroju dwuteownika wysokości 330 mm. Grodzie wodoszczelne wykonano także ze stali AK-29 o grubości 12 mm. Kadłub lekki i wzmacniające go wiązania wykonano ze stali JUZ15.

Kadłub sztywny pokryty został dźwiękochłonną gumą. Natomiast kadłub lekki pokryto nierezonansowym przeciwhydrolokacyjnym i dźwiękochłonnym tworzywem. Fundamenty mechanizmów głównych i pomocniczych pokryto tłumiącą drgania gumą.

Kadłub dzielił się na dziesięć przedziałów wodoszczelnych I – torpedowy, II – akumulatorów i mieszkalny, III – pomost dowodzenia, IV i V przedziały rakietowe, VI – diesel-generatorów, VII – reaktorów, VIII i IX przedziały turbin, X – elektromotorów.

Mocna budowa kadłuba pozwalała okrętowi zanurzać się na głębokość roboczą 320 m i maksymalną 400 m.

Architektura części nawodnej, a w szczególności kiosk okrętu ze sterami, a za nim lekki garb kryjący 16 wyrzutni po 8 w każdym rzędzie rozmieszczonych w osi okrętu, bardzo przypominały okręty amerykańskie, stąd zapewne określenie, że są one odpowiedzią dla George Washingtona.

Sporo uwagi poświęcono warunkom bytowym załogi, której zapewniono miejsca w kajutach lub kilkuosobowych kubrykach. Obok mesy oficerskiej, po raz pierwszy na okręcie podwodnym pojawiła się również  jadalnia dla podoficerów. Tę ostatnią można było również wykorzystywać jako salę sportową lub kino. Każdy przedział posiadał autonomiczny system klimatyzacji. Pomieszczenia komunikacyjne w częściach mieszkalnych okrętu wyłożono specjalnymi panelami maskującymi przewody i instalacje tak charakterystyczne dla wnętrz okrętów podwodnych.

Zadbano również o urządzenia demagnetyzujące, wyposażając okręt w system aktywnej kompensacji pola elektromagnetycznego.

--------------------

11. W czasie prób hydraulicznych sekcji dziobowej kadłuba K-137 wykryto w odlewach zrębnic szczeliny dużej szerokości. Usterka wcześniej nie ujawniona mogła mieć bardzo poważne konsekwencje w czasie eksploatacji okrętu.
12. wg S. S. Bierieżnoj, Atomnyje podwodnyje łodki WMF SSSR i Rossiji, Moskwa 2001 ss. 57-64. Te same jednostki wymienia równie˝ J. W. Apałkow, Korabli WMF SSSR T 1 cz. 1 Podwodnyje łodki, Sankt Petersburg 2002 s. 12. Natomiast A. S. Pawłow w swojej pracy Warships of the USSR and Russia 1945-1995, London 1997 s. 33 wymienia dziewięć okrętów. Obok wyżej wymienionych na tej liście znalazły się jeszcze K-241, K--245 i K-444, nie ma na niej za to K-252.
13. „Aza” – to dawna cerkiewno-słowiańska nazwa litery „a”.
14. wg J. W. Apałkow, op. cit. s. 9, natomiast W. P. Kuzin, W. I. Nikolskij, Wojenno-morskoj fłot SSSR 1945-1991, Sankt Petersburg 1996, s. 58 podajà odpowiednio 7 766 i 11 500 ton, zaś A. S. Pawłow w cytowanej już pracy na s. 33 wyporność podwodną projektu 667A ocenia na 9 300 ton.
15. wg W. P. Kuzin, W. I. Nikolskij, op. cit. s. 52.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy


Odśwież