A+ A A-
  • Kategoria: Typy OP
  • Odsłony: 6288

Pojawienie się w 1955 r. radzieckiego okrętu podwodnego B-67 z rakietami balistycznymi na pokładzie zapoczątkowało nowy etap wyścigu zbrojeń na morzu. Wciągu niespełna siedmiu lat ZSRR wprowadził do linii 37 okrętów podwodnych z tym uzbrojeniem1.

Amerykanie początkowo większą wagę przywiązywali do prób z pociskami-samolotami niż do rakiet balistycznych bazujących na okrętach podwodnych. Kiedy jednak pojęli zalety tego ostatniego rozwiązania, w szybkim tempie zrealizowali program „Polaris”2. Zaowocował on wprowadzeniem do służby w latach 1959-63 pierwszych dwóch serii OPARB. łącznie tylko 10 jednostek wobec 37 radzieckich, ale za to na ich pokładach znajdowało się 160 rakiet wobec 105 na okrętach przeciwnika.
Prototyp serii K-137 Leniniec w trakcie prób odbiorczych na Morzu BiaΠym, grudzieƒ 1967 r. / Zdjęcie: zbiory Siergiej Bałakin
Artykuł zamieszczony dzięki
uprzejmości czasopisma
Okręty Wojenne

W roku 1963 w USA rozpoczęto budowę 31-okrętowej serii typu Lafayette, ukończonej w 1967. W krótkim stosunkowo czasie Amerykanie uzyskali znaczną przewagę nad swoim rywalem. Wszystkie jednostki USA dysponowały napędem jądrowym i zabierały na pokład po 16 pocisków balistycznych startujących spod wody. Napęd tych rakiet stanowiły silniki na paliwo stałe. Były zatem bezpieczniejsze i posiadały większy zasięg. Przy „Polarisach” radzieckie R-11FM i R-13 ze swoimi parametrami prezentowały się nader skromnie3.

Dowództwo floty radzieckiej zdawało sobie sprawę z technologicznego zapóźnienia. Dysponowało ono jednak sporym atutem w postaci... Nikity Siergiejewicza Chruszczowa – Sekretarza Generalnego KC KPZR, bardziej znanego z niekonwencjonalnych wystąpień na forum ONZ i z dowcipów o kukurydzy. Znacznie mniej osób zna go jako zwolennika rakiet, w szczególności międzykontynentalnych, oraz okrętów podwodnych z uzbrojeniem rakietowym. Gensek, jak i kierowany przez niego Komitet Centralny, wywarł znaczne piętno na rozwoju strategicznych zbrojeń na morzu. Zresztą polityka – jak zobaczymy dalej – odegrała kluczową rolę w rozbudowie morskiego arsenału jądrowego.

Geneza projektu 667A (Yankee)

Pierwsze prace projektowe nad OPARB drugiego pokolenia podjęto jeszcze w końcu lat pięćdziesiątych. Pierwotnie pojawił się projekt oznaczony numerem 667 jako rezultat prac konkursowych w 1958 r.4 Okręt początkowo zamierzano wyposażyć w trzy rakiety skrzydlate P-100, ale już wkrótce w 7-letnim programie budownictwa okrętowego (1959-1965) figurował jako podstawowy nosiciel rakiet balistycznych R-21. Projektem zajmował się A. S. Kassacier – główny konstruktor z CKB-18. Przedstawił on w 1960 r. gotowy projekt techniczny okrętu. Główną przeszkodą w jego realizacji okazało się zastosowanie zbyt skomplikowanych i zawodnych urządzeń startowych. Cztery zdwojone obrotowe wyrzutnie startowe typu SM-95 opracowano w CKB-34. Miały być rozmieszczone poza kadłubem sztywnym po jego bokach. Przed startem rakiet wyrzutnie obracały się o 90° ustawiając pionowo. Rozmiary wyrzutni odpowiadały gabarytom wyrzutni kompleksu D-2. Alternatywny wariant przewidywał zastosowanie rakiet na paliwo stałe kompleksu D-6.

Zasadniczym argumentem przemawiającym za podjęciem prac nad nowym typem napędu rakiet były nie najlepsze doświadczenia z rakietami pierwszego pokolenia na paliwo ciekłe. Te ostatnie okazały się bardzo niebezpieczne dla okrętu podwodnego ze względu na łatwość eksplozji, pożaru i toksyczność. Innym ważnym argumentem na rzecz rakiet na paliwo stałe był tzw. „mokry” start tych drugich. Oznaczało to, że przed startem wyrzutnię zapełniano wodą. Operację należało przeprowadzić tak,  aby okręt pozostał na tej samej głębokości. Wymagało to przetaczania wody ze zbiorników do czasu, aż wyrzutnia zapełni się i ciśnienie w niej zrówna się z zaburtowym. „Mokry” start miał dwa przykre następstwa. Po pierwsze – wydłużał czas przygotowań do startu. Po drugie, zwiększał szumy emitowane przez okręt. Wymienione przyczyny były wystarczające do tego, aby podjąć trud skonstruowania nowego rodzaju silników.

Prace poprzedzone zostały uchwałą KC KPZR i RM ZSRR z 5 września 1958 r. Zobowiązywała ona odpowiednie komitety działające przy radzieckim rządzie do przeprowadzenia prac naukowo-badawczych i doświadczalno-konstruktorskich nad stworzeniem kompleksu rakietowego z silnikami na paliwo stałe i startujące z zanurzonego okrętu podwodnego. Prace nad kompleksem oznaczonym kodem D-6 powierzono CKB-7 z głównym konstruktorem P. A. Tiurynem na czele. Przed tym ostatnim postawiono zadanie skonstruowania rakiety o zasięgu co najmniej 800 km z możliwością zwiększenia go do 2 500 km. Kompleks D-6 zamierzano także zainstalować na okrętach podwodnych projektów 629 i 658. Odpowiednie działania w tym zakresie podjęły CKB-16 i CKB-18 z głównymi konstruktorami N. N. Isaninem i I. B. Michajłowem.

Rakiety kompleksu D-6 miano wyposażyć w silniki na paliwo stałe zwane umownie „Nejlon”. Pod tym określeniem kryły się dwa zasadniczo różne typy paliwa. Paliwo „Nejlon-B” oparte na komponentach prochów artyleryjskich i mieszanina paliwa stałego „Nejlon-S”. Na bazie obu typów paliwa opracowano siedem wariantów rakiety5.

Harmonogram prac nad kompleksem D-6 przewidywał zakończenie wszystkich niezbędnych prób i eksperymentów w 1962 r. Przyj´te metody i tok robót byΠy analogiczne jak dla kompleksu D-4. W listopadzie 1959 ukończono projekt wstępny kompleksu. Jeszcze w tym samym roku J. F. Jewgrafow przygotował wstępny projekt przezbrojenia okrętu podwodnego projektu 629. Okręt miał być wykorzystany do prób z nowymi rakietami. W następnym roku projekt techniczny wspomnianej jednostki oznaczonej symbolem 629 D-6 był gotowy. W tym samym czasie pod kierunkiem tego samego konstruktora wykonano projekt przezbrojenia kolejnego okrętu. Tym razem był to okręt podwodny 613 D-6. Ten sam zespół wykonał także dokumentację techniczną zanurzającego się stendu PSD-6.

W tym też okresie, na poligonie floty nr 55 pod Leningradem, trwały próby z silnikami na paliwo stałe.

Tymczasem ukazało się nowe postanowienie KC KPZR i RM ZSRR Nr 656-267 z dnia 18 czerwca 1960 r. Nawiązując do postanowienia z 1958 r. polecono opracować kompleks D-6 (dla okrętów podwodnych projektów: 629, 658 i 667) na paliwo stałe „Nejlon-S”. Termin ukończenia projektów technicznych okrętów wyznaczono na IV kwartaΠ 1962 r. Ten sam dokument określił nowy zasięg kompleksu na 1100 km. Początek prób w locie z okrętu podwodnego projektu 629D zaplanowano na III kwartał 1962 r.

Przygotowaniem rakiet do prób zajął się Zakład nr 7 (Państwowy Komitet Techniki Obronnej). Wyprodukował ich sześć dla prób ze stendu PSD-6 i tyle samo dla okrętu podwodnego 613 D-6. Dalsze eksperymenty planowano przeprowadzić z okrętu 629B budowanego w stoczni nr 402 w Siewierodwinsku.

Próbne strzelania makiet zarówno ze stendu jak i okrętu podwodnego 613 D-6 zakończyły się niepomyślnie. Projektanci mieli spore problemy z osiągnięciem stabilności pracy silnika. Dodatkową trudnością stało się zapewnienie rakietom odpowiednich warunków przechowywania w szybach wyrzutni okrętowych. W konsekwencji dalsze prace nad kompleksem D-6 wstrzymano.

Warto przy tym wspomnieć, że równolegle w CKB-7 eksperymentowano z inną rakietą na paliwo stałe kompleksu D-5 (drugiego z kolei o tym samym oznaczeniu) o zasięgu 1 500-2 000 km. Miała ona wejść na uzbrojenie szybkich okrętów podwodnych projektowanych na bazie typu 661.

W tym samym 1961 r. zaczęto prace nad nowym wariantem wyrzutni okrętowych, z rakietami rozmieszczonymi w pionowych stałych wyrzutniach.

Po rezygnacji z uzbrojenia w rakiety R-21 i przerwaniu prac nad kompleksem D-6 podjęto decyzję o skorygowaniu programu budowy okrętów. Na mocy decyzji RM ZSRR z 21 czerwca 1961 r. w CKB-18, tym razem pod kierunkiem S. N. Kowaliowa, przystąpiono do konstruowania praktycznie od nowa okrętów oznaczonych symbolem 667A.

--------------------
1. Były to okręty trzech różnych typów. Okręty projektu W611 i AW611 zostały przebudowane z dużych klasycznych okrętów podwodnych projektu 611 (Zulu). Następna seria 23 okrętów podwodnych projektu 629 (Golf) została specjalnie zaprojektowana i zbudowana jako nosiciele rakiet balistycznych. Miały one jednak klasyczny napęd diesel-elektryczny. Kolejne okręty projektu 658 (Hotel) reprezentowały pierwsze pokolenie radzieckich OPARB.
2. W listopadzie 1955 r., po wstrzymaniu prac nad samolotami-pociskami zorganizowano wspólną grupę roboczą lotnictwa i marynarki, której zlecono zbadanie możliwości adaptacji pocisku rakietowego „Atlas” dla potrzeb marynarki wojennej. Jednakże grupę tą dość szybko rozwiązano i powołano w jej miejsce nową, pod kierownictwem admirała Roborna. Powierzono jej prace nad systemem rakietowym „Polaris” dla sił morskich. Jeszcze w 1955 r. program „Polaris” zostaje oficjalnie uznany za priorytetowy o znaczeniu narodowym. Już w 1957 r. nad jego realizacją pracowało 20 tysięcy zakładów i ok. 100 000 ludzi.
3. Rakiety R-11FM i R-13 napędzane były silnikami na ciekłe paliwo i mogły być wystrzeliwane tylko z położenia nawodnego nosiciela. Dysponowały zasięgiem 150 i 600 km, wobec 2 160 km amerykańskich rakiet „Polaris” A-1.
4. wg 50 liet KB „Arsenał” im. M. W. Frunze, „Newskij Bastion” 1991 nr 1 s. 70.
5. wg M. A. Sakowicz, Sławnoje diesiatiletije morskogo rakietostrojenija, „Tajfun” 2000 nr 5 s. 16.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy


Odśwież