A+ A A-
  • Kategoria: II WŚ
  • Odsłony: 2005

W okresie styczeń-marzec 1944 roku przeszło szlakami północnoatlantyckimi w 105 konwojach 3306 statków, z których zginęły tyko 3. Niemcy stracili w tym okresie aż 36 okrętów podwodnych. Również na środkowym i północnym Atlantyku, gdzie działały amerykańskie okręty szturmowe, sytuacja dla U-Bootów była trudna.

Rozległe patrole z lotniskowców amerykańskich - oprócz wsparcia konwojów północnoamerykańskich oraz zdążających na Morze Śródziemne - uniemożliwiły U-Bootom znajdującym się w drodze na Ocean Indyjski Pobieranie paliwa z podwodnych okrętów zaopatrzeniowych.

4 października 1943 roku, samoloty amerykańskie (VC 9) z eskorty lotniskowca USS Card (CVE-11) zaatakowały trzy niemieckie okręty podwodne, U 264, U 422 i U 455, które miały spotkanie z okrętem U 460, tzw. "mleczną krową" na północ od Azorów. / Zdjęcie: wrecksite.eu

W miarę wypierania U-Bootów z Atlantyku dowództwo niemieckie kierowało je na obszary operacyjne. Pod koniec marca zaczęto formować dwa silne patrole przeciwinwazyjne. Pierwszy, w sile około 40 okrętów, miał operować w Zatoce Biskajskiej i u brzegów zachodnioeuropejskich, drugi liczący 22 okręty - ustawiona na Morzu Północnym o Norweskim.

Karl Dönitz w St. Nazaire. / Zdjęcie: Bundesarchiv

W początku maja adm. Donitz skierował okręty podwodne, udające się z Bałtyku i do północnej Norwegii, nie wewnętrznym szlakiem norweskim, jak dotychczas, lecz kursem na otwarte wody Morza Północnego. Zmiana ta miała stworzyć U-Bootom okazję do uderzenia na lotniskowce Home Fleet, operujące przeciw żegludze niemieckiej na wodach norweskich.

Krótkie noce arktyczne pozostawiły jednak zbyt mało czasu na ładowanie baterii. Przeciąganie pobytu przez U-Booty na powierzchni morza o świcie lub o zmierzchu odsłoniło je na ciosy lotnictwa pokładowego i Coastal Command.

Po opanowaniu sytuacji na Atlantyku w maju 1943 roku najniebezpieczniejszym dla żeglugi sprzymierzonych akwenem stał się Ocean Indyjski. Nie posiadając tam odpowiedniej liczby eskortowców, sprzymierzeni zorganizowali konwoje tylko między portami Południowej Afryki na najważniejszych szlakach Półwyspu Arabskiego i Indii. Niewystarczające było też lotnictwo, które nie mogło zapewnić rozpoznania na trasach konwojów. Jednak po wyczerpaniu zapasów okręty niemieckie skierowały się do okupowanego przez Japończyków Pinangu. W końcu roku Ocean Indyjski był wolny od niemieckich okrętów podwodnych. Pozostały jedynie okręty japońskie. Zanim dowódca brytyjskich sił morskich na Oceanie Indyjskim, adm. Somerville, wprowadził regularne konwoje, niemieckie i japońskie okręty podwodne zdołały zatopić w pierwszych trzech miesiącach 1944 roku 29 statków (199.040 BRT).

Utrata francuskich baz atlantyckich i przejście U-Bootów do Norwegii zmusiło sprzymierzonych do zmiany tras konwojów. Dotychczas trasy do Atlantyku Północnego, przebiegające na północ od Irlandii lub w pobliżu Islandii, znalazły się w zasięgu działania U-Bootów z baz norweskich. Wzrosło natomiast bezpieczeństwo odsuniętych od U-Bootów tras na południe od Irlandii. Wykorzystując tę zmianę, w końcu sierpnia puszczono konwoje nową trasą blisko wybrzeży Portugalii.

Zastosowanie tych środków stało się palącą koniecznością, ponieważ Niemcy szybko zorganizowawszy bazy norweskie skierowali na Atlantyk strumień U-Bootów. A W końcu sierpnia co najmniej 16 tych okrętów znajdowało się w drodze na Atlantyk, na północ lub południe od Islandii. Fakt ten wraz z bezpiecznym przedostaniem się Cieśniną Duńską 31 U-Bootów uchodzących po inwazji z baz francuskich, był pierwszą oznaką porażki lotnictwa brytyjskiego w atlantyckiej walce z U-Bootami wyposażonymi w chrapy. Było to całkowite odwrócenie sytuacji w porównaniu z sukcesami lotnictwa uzyskanymi w tym samym okresie na wodach norweskich, gdzie niemieckie okręty podwodne czuły się bezpiecznie. Wprowadzenie chrap zwiększyło wprawdzie zasięg pływania okrętów podwodnych w zanurzeniu do około 2500 mil morskich przy szybkości około 8 węzłów, ale nie rozwiązało sprawy jednolitego silnika. Inną niedogodnością stosowania chrap było przedłużenie czasu manewrowania w przypadku konieczności zmiany głębokości zanurzenia.

Powodzenie U-Bootów było jednak pozorne. Podróż w zanurzeniu przy użyciu chrap powodowała mniejszą operatywność okrętów podwodnych, gdyż wyczerpując załogę zmniejszała jego zalety bojowe. Chrapy ułatwiały wprawdzie przejście do sektora operacyjnego przez gęste patrole lotnicze, nie pomagały jednak w złamaniu silnej eskorty konwoju. Nieruchliwe, zanurzone U-Booty z chrapami okazały się nie tak groźne, jak atakujące z powierzchni okręty podwodne 1941/42 roku. Tylko wyjątkowe zdolności operacyjne i duża doza szczęścia mogły zapewnić sukces. Niemcy uzyskując niewiele zwycięstw, ponosili nadal straty.

Kiosk okrętu USS U 3008 (ex. Niemiecki okręt podwodny U 3008) z wysuniętymi chrapami. / Zdjęcie: history.navy.mil

W końcu września dowództwo Kriegsmarine pzdecydowało wycofywać mniejsze U-Booty starych typów a wprowadzając wyłącznie nowe okręty wyposażone w chrapy. Zastosowano przy tym nową taktykę operowania w ciągłym zanurzeniu od wyjścia z bazy do powrotu do niej. Nie uchroniło to Donitza od dalszych strat. Pomimo podniesienia bezpieczeństwa przemarszu nie podniosło się bezpieczeństwo samego ataku. Rezultaty w atakach z zanurzenia były nikłe i w żadnej mierze nie wynagradzały wysokich strat w niemieckiej flocie podwodnej.

W okresie od 1 czerwca do końca roku na dnie spoczęło 105 U-Bootów, a łączne straty z różnych przyczyn wyniosły 139 okrętów.

Czynnikiem decydującym w powstrzymaniu ofensywy niemieckiej broni podwodnej były jednak nie zwycięstwa na morzu ani nie bombardowania lotnicze, lecz rozwój sytuacji na lądzie. Zwycięstwa wojsk radzieckich nad wycofującą się armią niemiecką globalnie zdezorganizowały produkcję, wstrząsnęły transportem i zaopatrzeniem przemysłu. Lądowa potęga niemiecka złamana pod ciosami militarnymi nie była zdolna zapewnić dopływ broni podwodnej w rozmiarach żądanych prze adm. Donitza. Niemieckie okręty podwodne, pomimo indywidualnych zwycięstw, musiały ustąpić z pola walki pokonane.

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy


Odśwież